Kibice stali się wrogiem salonu i towarzystwa wzajemnej adoracji. Mówię o kibicach nie bandytach spod znaku kiboli , którymi państwo tak łatwo radzące sobie z bacą czy protestującymi pod Pałacem Namiestnikowskim, nie może dać sobie rady. Być może nie chce. Jest to zawsze jakiś temat zastępczy.
Państwo Tuska i popierająca go GW z jej ojcem założycielem A. Michnikiem stało się przedmiotem drwin ze strony kibiców.
Jak w czasie stanu wojennego kibice byli za Solidarnością, co wielokrotnie manifestowali na trybunach doprowadzając do szału tow. sekretarzy, tak teraz są przeciwko obecnemu rządowi i nowemu wcieleniu Trybuny Ludu, Gazecie Wyborczej.
Kibice zrozumieli, że to co wyprawia rząd to są Himalaje kłamstw i hipokryzji.
Co kibice mieli do przekazania na stadionach :
Dotyczy GW.
1 Napis Szechter przeproś za ojca i brata ( z wielkim zdjęciem Michnika)
2. Gówno prawda ( napis stylizowany na logo GW)
Dotyczy rządu
1. Precz z komuną , lepiej być martwym niż czerwonym ( tak kibice postrzegają dzisiejszą rzeczywistość)
2. Projekty Euro 2012
- Stadiony – przepłacone
- Autostrady – nie będzie
- Dworce – przypudrowane
- Lotniska – prowincjonalne
- Zawodnicy – słabi
i kwint esencja całości Rząd zadowolony.
Ciekawostką jest sposób realizacji transmisji piłkarskich gdzie kamerzyści jak ognia boją się pokazać tych transparentów. Taka jest prawda o rzeczywistości , nie prawda tefałenowska, nie gówno prawda lecz prawda bez żadnych przymiotników. Jestem ciekaw , ile wody musi upłynąć w Wiśle , żeby zrozumiała to inteligencja. Do ałtorytetów się nie odniosę , bo oni już są przegrani, bez szans na zmianę swoich postaw. A pierwszy piłkarz RP i pierwszy PR łgarz D.Tusk trwa dalej w swoim chocholim meczu. Filmiki ze stadionów w linku poniżej.
http://beatrycze.nowyekran.pl/post/10994,relacja-z-trybun-pilkarskich
Inne tematy w dziale Polityka