Eryka niczym szkolony pies umie wyczuć co mu wolno a czego nie. Będąc, jak to ona nazwała z sentymentalną wizytą w miejscu swojego urodzenia Rumi dała głos .http://www.wpolityce.pl/view/12291/Steinbach_i_patriotyzm___Poszla_na_calosc__nazywajac_swoich_przeciwnikow_w_polskim_spoleczenstwie_nacjonalistami_.htmlMiłująca pokój nacjonalistka Steinbach nazwała nas Polaków nacjonalistami. Wyraziła też przekonanie, że protesty przeciwko niej "należą do stałego programu niektórych polskich nacjonalistów" z polskiego obozu prawicowego.Nie trzeba mieć zbyt wysokiego IQ żeby się domyśleć kim są ci polscy nacjonaliści. Nawet matoł odgadnie, że chodzi, o opozycję pisowską , którą Partia Miłości i jej medialne zaplecze nazywa faszystami i nazistami a jej przywódcę Jarosława Kaczyńskiego przyrównuje do Hitlera. http://www.rp.pl/artykul/657289.html?print=tak . Dziwne , że Eryka nie poszła na całość i nie wskoczyła w buty naszych pożal się Boże matołków. Eryka wie, że w Polsce nie może mówić o wolności i demokracji , bo to gorący kartofel , ale o nacjonalizmie niektórych partii prawicowych ile wlezie.
Inne tematy w dziale Polityka