Sławomir Broniarz zmobilizował swoja trzódkę i ogłosił strajk pracowników oświaty. Mając pełną buzię frazesów głosi , że walczy o dobro szkoły. Nie panie Broniarz pan nie walczy o dobro oświaty , lecz o swoje przywileje.
Sławomir Broniarz to ten sam facet , który w 1999 r . protestował przeciwko utworzeniu gimnazjum, ale jak mówią niektórzy , tylko krowa nie zmienia poglądów.
Jest więcej niż pewne , że strajk ma charakter polityczny, można się spytać , gdzie był Broniarz, gdy za rządów PO-PSL zlikwidowano ponad 1100 szkół, wówczas nie było troski ZNP o zwalnianych nauczycieli.
Postawa ZNP jest wyjątkowo obrzydliwa, do swoich politycznych celów wykorzystują uczniów i młodzież szkolną.


Komentarze
Pokaż komentarze (2)