alex.sorga alex.sorga
780
BLOG

IV Rzesza, kara śmierci i...

alex.sorga alex.sorga Polityka Obserwuj notkę 9

Wydaje się, że opozycja nie ma żadnego programu na obecną kadencję, pomijając oczywiście to co obiecywała w czasie kampanii wyborczej a czego jak widać nie ma ochoty nawet realizować.

Palikot ze swoją dziatwą po bardzo głośnym wstępie z krzyżem zajął się bardziej przyziemnymi sprawami i by sprostać oczekiwaniom kieszeni swoich podopiecznych w parlamencie, wpadł na wspaniały pomysł powołania specjalnej komisji, która miałaby obradować nad delegalizacją PZPN.
 
Oczywiście za nasze – podatnicze pieniądze.
 
Ani słowa o walce z nierównościami w robocie, ani słowa o pomocy dla kobiet, ani słowa o prawach mniejszości, które bądź co bądź zasiadają także w poselskich ławach.
 
Palikot zajął się również przenoszeniem ludzi z SLD do swojego grajdołka dzięki czemu nie będziemy musieli głosować za cztery lata na jego ugrupowanie…
 
Dlaczego?
 
Choćby dlatego, że nie głosowaliśmy teraz na SLD, a rozmarzeni ludzie lewicy w terenie stęsknieni także za stołkami szybko zmieniają sztandar – nie kolory przecież – i myślą, że im się jako palikotynkom uda 
 
Dla odmiany prezes ze swoją gawiedzią nagle przypomniał sobie o konieczności dorzynania ludzi zamiast socjalizacji i kary więzienia. Oczywiście uzasadnienie jest jedno: wszystko dla dobra obywateli :)
 
Za czasów swojego panowania prezesowy rząd  zablokował tylko Europejski Dzień przeciwko Karze Śmierci  i nie wspomniał więcej o zabijaniu w imię prawa. Sorki…  raz tylko prezes powiedział, że jest to nierealne gdyż potrzebna jest zmiana konstytucji i wypowiedzenie umów międzynarodowych.  Dzisiaj, ludzie od prezesa mówią że pominęli hasło zabijania w czasie kampanii wyborczej i to był wielki błąd.
 
Logiczne stąd wnioski nasuwają się przedstawicielom partii podobno martwiącej się o zasobność talerza elektoratu: jeden mniej na garnuszku państwa – być może więcej w garnuszku obywatela będzie…
Tak czy inaczej elektorat prezesa przez cztery lata będzie mógł się zastanawiać ile traci przez to, że w pierdlach siedzą bandyci…
 
Po takich emocjach jeść się nawet nie chce.
 
I o to właśnie chodzi ...
 
A w polityce zaczynają się spory czy Kościół jest za czy przeciw zabijaniu. Ci z PiS mówią, że jest za. Ci z Kościoła mówią, że przeciw. Więc ci z PiS mówią, że ci z Kościoła nie znają nauk kościelnych ani dokumentów kościelnych, a tam przecież stoi jak byk, że zabijać można.
 
O co chodzi w tym śmiercionośnym bajzlu?
 
O nic.
 
To tylko macanie ternu i sprawdzenie czy uda się wzbudzić zainteresowanie. A ponieważ różnie z tym bywa więc wrócił temat wałkowany zawsze gdy PiS jest w opozycji: jak to Niemce nas leją czy to na ulicach czy to cichcem w Brukseli.
 
I dzisiaj wyskoczył Brudziński Joachim niczym kukułka z zegara i zaćwierkolił:
 
Sikorski chce hegemonii Berlina, IV Rzeszy. Niech pakuje walizki…
 
Co sprawdzone metody to sprawdzone. Sentyment do cyferki IV jest bardzo silny w szeregach Prawa i Sprawiedliwości i przyznać trzeba, że  o ile IV RP popełniła samobójstwo po dwóch latach i sobie nawet przed śmiercią klaskała i gratulowała mądrej i odważnej decyzji, tak wszystko wskazuje na to, że prezes z ludźmi powołał teraz do propagandowego życia IV Rzeszę, a ona będzie z pewnością Wielka i Nieśmiertelna.
 
Musi być Wielka i Nieśmiertelna by kundelek z polskiego podwórka mógł na nią ujadać i ostrzegać przed nią całą wieś…
 
Zawsze i wszędzie...
 
...może jakiś pijaczek spod budki usłyszy i z butelką pójdzie na barykady?
 
Bo czyż nie o to właśnie chodzi... 
 
alex
alex.sorga
O mnie alex.sorga

.................................... ............................................ .....

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (9)

Inne tematy w dziale Polityka