10 obserwujących
106 notek
143k odsłony
2041 odsłon

Leczenie Covid-19 - o skuteczność polskiej Służby Zdrowia na tle innych państw

Wykop Skomentuj115

1. Oficjalna narracja Rządu oraz środowiska medycznego, w kwestii rosnących danych dotyczących zakażeń koronawirusem i liczby zgonów spowodowanych Covid-19 (między innymi), staje się coraz bardziej jasna. Winni są ci którzy nie noszą maseczek i polityka wobec tych "warchołów" będzie "bardziej stanowcza". Rząd jakoś nie wspomina, że równocześnie, w restauracjach i podczas wesel i innych uroczystości rodzinnych, na których gromadzić się może do 150 osób, maseczki nie obowiązują, że do większego poziomu zakażeń mogą przyczyniać się dzieci, które - decyzją władz - wróciły do szkół (i bardzo dobrze że wróciły). Lekarze - z kolei - nie wspominają o tym, że w dalszym ciągu oni sami są źródłem rozprzestrzeniania wirusa, a do wielu zakażeń dochodzi na terenie placówek medycznych: szpitali, ambulatoriów, przychodni. Trwa w najlepsze poszukiwanie i polowanie - z nagonką - na "kozła ofiarnego" rozpędzającej się epidemii w Polsce. Hałas tej nagonki zagłusza - tymczasem - i odciąga naszą uwagę od innego, podstawowego - jak mi się wydaje -problemu jakim jest jakość usług polskiej Służby Zdrowia.

2. Środowisko medyczne, gdy wytykano mu ewidentne zaniedbania lub niską jakość usług, włącza od dawna tę samą starą płytę z hitem, a właściwie hymnem lekarskim: "jesteśmy świetni ale niedofinansowani, dajcie więcej kasy". Nie wiem dlaczego ale politycy mają wyjątkową słabość do tego "utworu" i właściwie śpiewają ten hit razem z lekarzami, nie wnikają ani trochę w to na ile ma on sens. Epidemia koronawirusa jest - poza różnymi problemami i tragediami - świetną okazją do tego by sprawdzić ile prawdy jest w tych "medycznych hymnach". Właściwie każda służba zdrowia do leczenia Covid-19 startowała z tego samego poziomu: brak podstawowych środków ochrony, testów,  leków, szczepionek, przygotowanych specjalistycznych szpitali i lekarzy. Chociaż niektóre kraje - jak Polska - miały trochę więcej czasu na przygotowanie do "pierwszego uderzenia" (w Porównaniu w Włochami, Francją czy Niemcami). Obecnie polska służba zdrowia korzysta z tych samych form i zasobów finansowych leczenia Covid-19 udzielanych przez UE (leki, środki ochrony osobistej itp) co inne kraje należące do UE.

Aby uniknąć (zapowiadanej) tragedii - wystarczy przypomnieć sobie zapowiedzi A. Merkel lub B. Johnsona dotyczące możliwej liczby zgonów - większość krajów europejskich kupiła sobie czas na dostosowanie Służby Zdrowia wprowadzając "lockdown". Także Polska poszła tym tropem. Koszty gospodarcze kilku miesięcy "zamknięcia" różnych obszarów  gospodarki  w celu oszczędzania Służby Zdrowia liczy się w Polsce setkami miliardów złotych. Tyle nas kosztowało nawoływanie min Szumowskiego by "zostać w domu i chronić służbę zdrowia". Jak polska służba zdrowia wykorzystała ten kosztowny dla gospodarki czas? Czy jest obecnie w stanie poradzić sobie lepiej z osobami chorymi na Covid niż przed pół rokiem? Czy wysiłek społeczeństwa nie poszedł na marne?

3. Na te pytania spróbuję udzielić odpowiedzi za pomocą porównania kilku liczb z kilkunastu krajów. Porównywane dane dotyczyć będą okresu od 31.08 do 6.10.2020. Porównywane dane to : liczba zarejestrowanych zakażeń, liczba zgonów i - przede wszystkim - współczynnik zgonów (liczba zgonów/liczba zakażeń). Popatrzmy na początek jak wygląda Polska w porównaniu z krajami E. Zachodniej:

Polska:                Zakażenia - 36 944, Zgony - 678   Wsp. śm. (1,8%) - do 20 maja 4,8%

Niemcy:                     Zakażenia - 62 327, Zgony - 264, Wsp śm. (0,4%) - do 20 maja 4,6%

Włochy:                     Zakażenia - 61 046, Zgony - 547, Wsp śm. (0,9%) - do 20 maja 14,2%

Holandia:                  Zakażenia - 74 332, Zgony - 258, Wsp śm. (0,3%)

Belgia:                       Zakażenia - 47 161, Zgony - 184, Wsp śm. (0,4%)- do 20 maja 16,2%

Szwecja                    Zakażenia - 12 282, Zgony - 57, Wsp śm. (0,4%) - do 20 maja śmiertelność 12%

Finlandia                  Zakażenia - 2 843, Zgony - 10, Wsp śm. (0,35%)

Wielka Brytania:      Zakażenia - 194 240, Zgony - 944, Wsp. śm.(0,5%)- do 20 maja 15%

Francja:                     Zakażenia - 353 738, Zgony - 1 730, Wsp śm. (0,5%)- do 20 maja 19,5%

Jak widzimy, w porównaniu z wszystkimi krajami E. Zachodniej skuteczność polskiej służby zdrowia w leczeniu Covid-19 wypada o wiele gorzej. Nie jest to różnica 20,30 czy nawet 50%. Jest to różnica mierzona poziomem 100, 300,400 lub 500%. Liderzy śmiertelności z wiosny: Włochy, Francja, Wielka Brytania, Belgia, Szwecja, których statystykami straszono nas w mediach, mają obecnie poziom śmiertelności nie przekraczający 0,5% (poza Włochami) podczas gdy w Polsce wynosi on 1,8%. Zaskakujący jest ten wyrównany poziom krajów zachodnich. Niezależnie od tego czy kraj mały czy duży, czy zakażeń w ciągu miesiąca 12 tys. czy 300 tys. - współczynnik śmiertelności na podobnym poziomie. Czyli lekcje  z "leczenia Covid-19" odrobione.

A w Polsce lecznictwo radzi sobie z leczeniem Covid-19 o wiele gorzej niż wszystkie inne, uwzględnione w porównaniu, kraje E. Zachodniej oraz - co trzeba dodać - o wiele gorzej wykorzystało ostanie pół roku na naukę.

Ale mógłby się ktoś przyczepić, że jednak E. Zachodnia to "inny medyczny świat" i takie porównania są nieuprawnione. Porównajmy zatem Polskę z krajami sąsiednimi: wschodnimi i południowymi.Co widzimy? Znowu to samo! Litwa i Czechy mają śmiertelność na poziomie około 0,5% - ponad trzy razy lepszy niż Polska, Słowacja -0,16 - to już mistrzostwo świata a Węgry 0,9% - dwa razy lepszy współczynnik niż w Polsce.

Czechy:                     Zakażenia - 65 404, Zgony -  370, Wsp śm. (0,56%)- do 20 maja 3,5%

Węgry:                      Zakażenia - 26 159, Zgony -  238, Wsp śm. (0,9%)

Słowacja:                 Zakażenia - 13 812, Zgony - 238, Wsp śm. (0,16%)

Litwa:                       Zakażenia - 2 460, Zgony - 13, Wsp śm. (0,5%)

Szukając w Europie państw, które są na porównywalnym poziomie z Polską w leczeniu Covid-19 można wskazać dwa kraje: Ukrainę i Mołdowę. Tak, tak...Mołdowę - nie wstydźmy się. Ukraina ma niewiele lepszy współczynnik od Polski (o 0,1%) a Mołdowa nieco gorszy (setne procenta). I to jest - panie i panowie medycy - wasz realny poziom usług. Nie tylko w leczeniu Covid-19 - trzeba dodać.

Ukraina:                    Zakażenia - 113 369, Zgony - 1963, Wsp śm. (1,7%) - do 20 maja 3%

Mołdowa:                Zakażenia - 20 812, Zgony -  394, Wsp śm. (1,8%)

4. Po analizie przedstawionych danych warto postawić kilka pytań:

Jak należy - w tym kontekście - ocenić pracę Ł. Szumowskiego na stanowisku Ministra rządu RP?

Czy Rząd z obecnym Ministrem Zdrowia jest świadom tych danych? 

Jak Minister Zdrowia wyjaśnia te różnice? Skąd się bierze różnica w jakości leczenia w Polsce i Czechach? - O Holandii nie wspominając.

Co Rząd i Minister Zdrowia zamierza uczynić by zmniejszyć te dysproporcje (poza "łapaniem" osób bez maseczek) i dorównać w poziomie leczenia Ukrainie - tak na początek (ta do najbogatszych pod względem nakładów na SZ nie należy).

Co na te dane odpowie prof.Simon? Chociaż...prof. Simon niech już nie opowiada - niech zajmie się w końcu leczeniem.



Wykop Skomentuj115
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Rozmaitości