"Skuteczne" odkładanie na później budowy instalacji tarczy antyrakietowej (pod pozorem wynegocjowania korzystniejszych dla Polski warunków) było działaniem wykalkulowanym na zimno. Polityk z takim stażem jak Tusk, doskonale wiedział co robił. Jest to spójne z całą jego przyszłą polityką zagraniczną - przeciąganie w nieskończoność rozpoczęcia budowy gazoportu (po to, by znakomicie osłabić naszą pozycję negocjacyjną przy kontrakcie gazowym), kompromitujący dla rządu sam ostateczny kształt tego kontraktu.
Polityka przymilania się do Niemiec, do Rosji, do Obamy skutkuje tym, że w bezpośrednich spotkaniach Tusk dostępuje zaszczytu poklepania po plecach, a Polska błyskawicznie stacza się do pozycji nic nie znaczącego kraiku, bez żadnej podmiotowości w polityce międzynarodowej.
Realne wskaźniki określające potencjał gospodarczy Polski (abstrahując od znaczenia Polski w historii Europy) pozwalają na prowadzenie polityki międzynarodowej z pozycji wyprostowanej - nie na kolanach.
Ponadto, wydaje się, że rząd przecenia i to wielokrotnie "potęgę" Rosji - powinien w końcu zapoznać się z danymi statystycznymi i nie traktować bankruta gospodarczego - państwa mafijno-oligarchiczno-korupcyjnego, rządzonego przez dyktatora nie ogarniającego własnej biurokracji - jako mocarstwo.
Polityka przymilania się do Niemiec, do Rosji, do Obamy skutkuje tym, że w bezpośrednich spotkaniach Tusk dostępuje zaszczytu poklepania po plecach, a Polska błyskawicznie stacza się do pozycji nic nie znaczącego kraiku, bez żadnej podmiotowości w polityce międzynarodowej.
Realne wskaźniki określające potencjał gospodarczy Polski (abstrahując od znaczenia Polski w historii Europy) pozwalają na prowadzenie polityki międzynarodowej z pozycji wyprostowanej - nie na kolanach.
Ponadto, wydaje się, że rząd przecenia i to wielokrotnie "potęgę" Rosji - powinien w końcu zapoznać się z danymi statystycznymi i nie traktować bankruta gospodarczego - państwa mafijno-oligarchiczno-korupcyjnego, rządzonego przez dyktatora nie ogarniającego własnej biurokracji - jako mocarstwo.