Janusz40 Janusz40
243
BLOG

Sprawa do załatwienia

Janusz40 Janusz40 Historia Obserwuj temat Obserwuj notkę 0

                     Redaktor Łukasz Warzecha w swoim świetnym felietonie dotyczacym nazwy Stadionu Narodowego przypomniał o ważnej sprawie do załatwienia - o pomniku upamiętniajacym wszystkie ofiary katastrofy smoleńskiej, o pomniku upamietniającym tragicznie zmarłych Prezydentów Rzeczypospolitej Polski. Prezydent Komorowski uważa, że Prezydentowi Kaczyńskiemu pomnik jest niepotrzebny, bo przecież ma "królewski, na Wawelu". Jest jednak różnica między pomnikiem a nagrobkiem (grobowcem), ponadto to trochę przypomina kabaret z głębokiego PRL, kiedy na propozycję kupna sukni dla żony pod choinkę- ówczesny chłoporobotnik stwierdził, że przecież żona suknię ma. U nas w Polsce przywiązuje się duże znaczenie dla symboli, pamiątek i znaków narodowych, tak samo, jak u innych wielkich narodów. Różnych pomników upiększających miasto - Londyn, Paryż czy Rzym - posiadają przynajmniej po sto razy więcej. 

 

                     Dlaczego nie ma zgody ani inicjatywy budowy pomnika ze strony władz - wszyscy doskonale wiedzą, aczkolwiek pobudki takiego stanowiska są dość niskie. Składam propozycję dla społeczeństwa, dla narodu (przy uprzejmości i przychylności komentatorów i dziennikarzy), swoistej ucieczki do przodu; mianowicie  BUDOWĘ  OŁTARZA OJCZYZNY.

 

                     Monumentalne, pięknie zakomponowane, poważne miejsce, gdzie odbywałyby się uroczystości i celebrowane narodowe święta. Takie wspaniałe, honorowe miejsca-place posiada szereg europejskich stolic. Naturalnym, spełniającym wszystkie oczekiwania miejscem na takie narodowe sanktuarium na otwartym powietrzu, wydaje się być Plac Józefa Piłsudskiego.  Myślę, że dawna Oś Saska mogłaby być znakomitą osią symetrii całego założenia. W artystycznie zakomponowanym NARODOWYM OŁTARZU OJCZYZNY byłby oczywiście istniejący Pomnik Nieznanego Żołnierza, powinny się znaleźć pomniki chwały, może w formie łuku tryumfalnego: Grunwald, Kłuszyn, Częstochowa, Wiedeń, Bitwa Warszawska, Monte Cassino, Falaise, także pomniki narodowych tragedii: Katyń, Oświęcim, Powstanie Warszawskie, Smoleńsk. Ostateczny kształt byłby określony w drodze konkursu (może międzynarodowego). W żadnej mierze nie mam na myśli pompatycznej "maszyny do pisania",  która nosi tę szlachetną nazwę.

 

                     Najważniejsza rzecz w całym przedsięwzięciu: proponuję finansowanie budowy  OŁTARZA  OJCZYZNY - społeczne, z dobrowolnych składek Polaków. Wierzę głęboko w ofiarność POLSKIEGO NARODU. Jest oczywiste, że pojawią się głosy oponentów: są w Polsce ważne i pilne potrzeby, a nie kolejne sanktuarium. Po pierwsze, to nie byłoby kolejne sanktuarium, lecz miejsce jedyne i niepowtarzalne w historii Polski, po drugie - są potrzeby ducha - może ważniejsze i pilniejsze.

 

                      W tym duchu pisałem w ubiegłym roku; odzew był niestety niewielki. Teraz pozbyłem sie jakichkolwiek złudzeń. Rządzącym politycznym ugrupowaniom obce jest jakiekolwiek sacrum, liczą sie wyłacznie działania mające utrwalić ich władze. Ta inicjatywa musi jeszcze czekać.

 

Janusz40
O mnie Janusz40

Wbrew wymienionym papierom jestem humanistą. Piszę od kilkudziesięciu lat - przeważnie do szuflady. Kieruję się maksymą: Amicus Plato, sed magis amica veritas. Gotów jestem zawsze wysłuchać i odpowiedzieć na rzeczowe argumenty.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Kultura