Janusz40 Janusz40
435
BLOG

Źle się dzieje w państwie duńskim

Janusz40 Janusz40 Polityka Obserwuj notkę 2

                     W przekonaniu o jedynie słusznej politycznej racji niektórzy nie wahają  się sięgnąc po nadzwyczajne środki, niekoniecznie mieszczące sie w kanonach działań demokratycznych. PO nie dopuszcza do siebie myśli o przegranych wyborach parlamentarnych; wmawia społeczeństwu, że  wygrana innych (w szczególnmości PIS) , to katastrofa dla Polski, to nieszczęscie, to cofnięcie się do zascianka. Rzecz jasna na tego typu prymitywne hasełka nie przedstawia się żadnych merytorycznych argumentów - to już zbędna robota.  Taka nachalna propaganda (PR) sprawia że sami ją uprawiający zaczęli wierzyć w swoje słowa; pomaga w tym myślowym (a własciwie bezmyślnym procesie) fakt sprzyjania mediów wszelakich, które  wykonują skwapliwie powierzone im zadania i indoktrynują bez żadnego skrępowania i rzeczowych podstaw.

                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                 Na porządku dziennym jest wytaczanie procesów o zniesławienie; w gruncie rzeczy są to procesy polityczne. "Psucie" demokracji rozpoczął nie kto inny, tylko Michnik. To on wprowadził do języka publicystyki niewybredne określenia w stosunku do politycznych przeciwników w rodzaju zoologiczna rusofobia, czy takiż antysemityzm, to on kazał się "odpieprzać od generała". Ale nie to jest najgorsze; najgorsza jest praktyka niszczenia oponentów poprzez "niezawisłe" sądy; tu też prym wiedzie Michnik.

 

                      Szczytowymi "osiągnięciami" naszego sądownictwa jest sięgniecie do najczarniejszych metod epoki breżniewowskiej w Związku Sowieckim - niszczenie przy pomocy "żółtych papierów" (jeszcze nie ma ostatecznego wycofania się z tego haniebnego werdyktu sądu). W innym przypadku mamy do czynienia z typową zemstą korporacyjną na byłym ministrze, który chciał ruszyć ten spetryfikowany bastion przywilejów i nieróbstwa; niesłychana grzywna pieniężna, która zniweczyła dorobek materialny całego życia. itd.

 

                      Ilość podsłuchów obywateli Polski jest największa w UE. Kibice za transparenty rzekomo obrażające premiera płacą grzywny, autor gry komputerowej jest aresztowany bladym świtem. Z portali społecznościowych trzeba usuwać artykuły z wszystkimi komentarzami, gdyż czujni prawnicy prezydenta mają zastrzeżenia. "Rozgrzani" (wg prezydenta) sędziowie już czekają, by niepoprawnych poskromić i zaprowadzić porządek. Przy okazji lumpenmanifestacji zorganizowanej przez Tarasa - depcze się znicze, profanuje krzyż, bojówki czynnie znieważają i biją starszych ludzi (jeden pobity zmarł). Policja nie udziela pomocy, biernie przygląda się działaniu bojówek. Nie przypomina to jeszcze działania brunatnych, czy czarnych bojówek, ale kontrolowane pogromy żydowskie już tak (oczywiście nie W Polsce, tylko na Ukrainie przed I Wojną Światową - por. "Skrzypek na dachu".)

 

                       Odnotowany jest jeden mord polityczny...

 

                        Przedstawiciele PO jakże głośno oburzają się na brak demokracji na Białorusi, jakże są zadowoleni, że Łukaszenka ugiął się pod presją międzynarodowej opinii. Odnoszę jednak wrażenie, że nie dostrzegają belki we własnym oku.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Janusz40
O mnie Janusz40

Wbrew wymienionym papierom jestem humanistą. Piszę od kilkudziesięciu lat - przeważnie do szuflady. Kieruję się maksymą: Amicus Plato, sed magis amica veritas. Gotów jestem zawsze wysłuchać i odpowiedzieć na rzeczowe argumenty.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (2)

Inne tematy w dziale Polityka