Janusz40 Janusz40
146
BLOG

Co jest ważne dla "Zielonych"?

Janusz40 Janusz40 Polityka Obserwuj notkę 0

            Dariusz Szwed twierdzi, że pieniądze, które Polska wyda na zakup uprawnień do emisji CO2 będą do wykorzystania przez nas, tyle tylko, że na ekologiczne inwestycje. To nieprawda. Rzeczywistość nie jest tak różowa:

 

 

150 projektów w UE ubiega się o pieniądze z handlu CO2
zdjecie

25 krajów UE zgłosiło 150 projektów zmniejszania emisji CO2 oraz wytwarzania energii z zielonych źródeł, jak słońce, wiatr i biomasa - poinformowała KE. Ponad 40 wybranych będzie finansowanych ze sprzedaży unijnych pozwoleń na emisje CO2. Polska zgłosiła 3 propozycje.

Chodzi o program Komisji Europejskiej "Rezerwy dla nowych instalacji 300" (NER 300). Przy jego pomocy KE chce zachęcić unijne firmy do inwestowania w tzw. demonstracyjne instalacje, by testować nowe rozwiązania w dziedzinietechnologii przyjaznych środowisku.

25 krajów UE zgłosiło 22 projekty instalacji do wyłapywania dwutlenku węgla (CCS) m.in. w elektrowniach oraz 131 projektów wytwarzania energii elektrycznej i ciepła ze źródeł odnawialnych, takich jak biomasa, wiatr, geotermia, słońce.

programu ma być sfinansowane co najmniej 8 wybranych instalacji CCS i co najmniej 34 pomysły na energię odnawialną. Każdy kraj UE ma dostać pieniądze na jeden do trzech projektów.

Polska zgłosiła trzy projekty. Jeden to instalacja wyłapywania i składowania CO2 z elektrowni węglowej w Bełchatowie, drugi to zakład odzysku energii z biomasy i odpadów komunalnych w Jastrzębiu Zdrój. Trzeci projekt z Polski to instalacja do otrzymywania etanolu z celulozy w Goświnowicach.

Do 9 maja kraje UE muszą jeszcze zweryfikować zgłoszone projekty, a potem przedstawić do dofinansowania Europejskiemu Bankowi Inwestycyjnemu (EBI). EBI przygotuje ranking projektów i zarekomenduje wybrane Komisji Europejskiej.

Projekty wybrane w ramach programu będą finansowane ze sprzedaży 300 mln pozwoleń na emisję CO2. Teraz są one zdeponowane w rezerwie unijnego systemu handlu emisjami. Obecnie ich wartość szacuje się na 4-5 mld euro, do tego tyle samo może dojść od prywatnych sponsorów. Sprzedażą pozwoleń ma się zająć EBI, uzyskane pieniądze będzie kierował do krajów, których projekty zostaną wybrane.

Poza Polską zielone projekty zgłosiły: Austria, Belgia, Bułgaria, Cypr, Czechy, Dania, Estonia, Finlandia, Francja, Grecja, Hiszpania, Holandia, Irlandia, Litwa, Malta, Niemcy, Portugalia, Rumunia, Słowacja, Słowenia, Szwecja, Węgry, Wielka Brytania, Włochy.

Źródło: europarlament.pap.pl.

          To są poczatki ; poczawszy od 2013 roku stopniowo będziemy musieli płacić coraz więcej za pozwolenia do emisji CO2 - w 2020 r. już  w 100%. Polska bedzie głównym finansujacymw ramach UE, a korzystać będą wszyscy. Nie ma oczywiscie w tym momencie żadnych wiarygodnych danych, ile to wyniesie. Szacunki są różne - nawet 300 mld EURO - to oczywiście rozłoży nasza gospodarkę ; do Polski wróći nie cała kwota, lecz około 10 %. - na ekologiczne inwestycje. Dla Szweda żaby sa ważniejsze od ludzi, szczególnie od Polaków.
Janusz40
O mnie Janusz40

Wbrew wymienionym papierom jestem humanistą. Piszę od kilkudziesięciu lat - przeważnie do szuflady. Kieruję się maksymą: Amicus Plato, sed magis amica veritas. Gotów jestem zawsze wysłuchać i odpowiedzieć na rzeczowe argumenty.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Polityka