Premier Tusk przyznaje rozbrajająco w spocie reklamowym, że nie wszystko się jeszcze udało zrobić. Zaiste, chciałoby się powiedzieć biblijnym jezykiem - skromność nader przesadna; przecież rząd pod jego władztwem zrobił tak dużo .Premier przyznał, iż po latach doswiadczeń, obrany kierunek jest słuszny i on (PO) - wie jak to robić. Innymi słowy, miniona czteroletnia nauka rządzenia była owocna i dalsze dokonania rządowe pójdą jeszcze lepiej. I dlatego trzeba nadal oddać władzę dotychczasowym rządzącym.
Jakież to były dotychczasowe dokonaniatej władzy?
- Zadłużenie państwa ok. 300 mld. zł.;
- Budżet "dopychany kolanem" przy pomocy częsciowego przejecia wpłacanych składek emerytalnych do OFE, przejecia funduszu rezerwy demograficznej itd.;
- Podniesienie podatków;
- Podpisanie samobójczego pakietu klimatycznego, skrajnie niesprawiedliwego w stosunku do Polski (osobiście przez premiera Tuska), który wkrótce doprowadzi do wzrostu cen energii elektrycznej o 60 %;
- Wielokrotne zmniejszenie tempa prac przy budowie gazoportu w Świnoujsciu, podczas gdy polska racja stanu wymagała wielokrotnego przyspieszenia tej inwestycji;
- Podpisanie fatalnego kontraktu gazowego z Rosją;
- Dopuszczenie do zablokowania naszych zachodnich portów dla większych statkow;
- Stworzenie "zielonej wyspy" polegającej na tym, że polskie najniższe renty i emerytury są rzędu 150-200 euro - poniżej wszelkich standardów świadczeń socjalnych w krajach starej Unii. Wg OCED jesteśmy drugim najbardziej zapracowanym narodem świata (po Koreanczykach z południa), tańszą siłę robocza w Europie maja tylko Rumuni i Bułgarzy, 2 miliony, głównie młodych Polaków wyemigrowało za pracą (wracających nie widać), bezrobocie, to dalsze 2 mkiliony; wielu zatrudnionych jest tylko sezonowo, zwieksza się procent szarej strefy. drugi rok z rzędu rząd zapowiada zamrożenie płac, koszty utrzymania rodzin rosną zastraszajaco (ceny cukru, paliw itd);
- W dalszym ciągu zadłuża się kraj sprzedając obligacje skarbowe z rentownościa 4,5 %, podczas gdy planowany przyrost PKB, to 4 %, ale już mówi się o 3, 5 %, co też nie jest pewne z uwagi na spadek kursu złotówki wobec podstawowych walut. Obsługa długu publicznego, to już 40 mld. zł. rocznie - to lichwiarska pętla zadłużenia, która w wyniku samobójczej polityki rządu zaciska sie nieubłagalnie;
- Zaniechanie przeprowadzenia jakichkolwiek reform strukturalnych, które mogłyby uzdrowić finanse państwa; tzn. reform ubezpieczeń społecznych, KRUS, likwidacji podatkowych przywilejów korporacyjnych, konsolidacjimonstrualnie rozdętej biurokracji itd.
- Storpedowanie budowy tarczy antyrakietowej w Polsce, która w sposób skokowy przyczyniłab y sie do podniesienia poziomu naszego bezpieczenstwa;
- Dyletanckie reformowanie polskiej armii poprzez powierzanie jej ministrom nie majacym najmniejszego pojęcia o wojsku, co doprowadziło do znacznego osłabienia jej zdolności bojowej (być może wynikało to ze stwierdzenia premiera, że jemu armia nie jest potrzebna, gdyż nikt nie dybie na polskie granice);
- Prowadzenie serwilistycznej polityki zagranicznej przez ministra Sikorskiego;
- Oddanie śledztwa Rosjanom w sprawie niewyobrażalnej w histori Polski tragedii smoleńskiej, którzy oczywiście potraktowali je w swoim stylu - lekceważąc swiatowe standardy i uczucia Polaków.
Nieodparcie nasuwa sie pytanie - skąd taka skromność, przy takich wielkich osiągnięciach (a przecież wymieniłem tylko niektóre - jest ich znacznie wiecej)


Komentarze
Pokaż komentarze (19)