Janusz40 Janusz40
378
BLOG

Program wyborczy, czyli mowa do ciemnego luda

Janusz40 Janusz40 Polityka Obserwuj notkę 2

        21 punktów programowych Platformy Obywatelskiej,  niczym 21 postulatów Solidarności z Sierpnia 80 - Ładnie brzmi; zobaczmy, co zawierają:

 

        1. Wynegocjujemy 300 mld złotych w budżecie UE na lata 2014 - 2020 na nasz rozwój, który wesprzemy kolejnymi 100 mld złotych środków własnych. 

            Najbogatsze państwa unijne (wszyscy najwięksi płatnicy) - już pdpisali wspólną deklarację braku zgody na budżetowe założenia, które dawałyby takie możliwości.

 

        2. Płace sfery budżetowej, obecnie zamrożone ze względu na kryzys - będą ponownie rosnąć. 

            Innymi słowy - będą rosnąć, kiedy kryzys ustąpi. Rząd (o ile taki powstanie w wyniku wygrania wyborów) nie planuje żadnych swoich działań w tej mierze - czeka, aż kryzys ustąpi.

 

        3. Do 2013 roku wprowadzimy rozwiązania gwarantujące Polsce wysokie przychody z wydobycia gazu łupkowego, które przeznaczymy na bezpieczenstwo przyszłych emerytów.

            Te prawne rozwiazania i odpowiednie umowy powinny być wprowadzane i zawierane w chwili udzielania koncesji na badania i wydobycie. W przypadku źle zawartych umów (a zdecydowanie tak je ocenia byly naczelny geolog kraju) - Polska nie uzyska z wydobycia gazu łupkowego takiego procentu zysków, jaki jest standardem przy tego typu przedsiewzięciach. Z tekstu tego punktu wynika wyraźnie, że rząd spóźnił się z zagwarantowaniem dla Polski odpowiedniego udziału w zyskach - przynajmniej o 3 lata.

 

        4. Na podobieństwo 1800 Orlików wybudujemy 1000 Świetlików- centrów kultury i bibliotek gminnych, które będą wspierać kreatywność i budować umiejętnmość pracy zespołowej.

            O ile już odstąpiliśmy od liberalizmu i zasady, iż państwo jest nocnym stróżem wszelkich przejawów życia gospodarczego i spolecznego i z entuzjazmem powróciliśmy do praktyk komunistycznych - to dlaczego najpierw budowało sie Orliki, a dopiero później będą Świetliki. Czyżby wynikalo to z preferencji premiera? Ale poważnie mówiąc - wszelkie metody "tłoczenia" kultury do "mas"  (w tym kultury fizycznej) - w praktyce zawiodły. Były za komuny świetlice i domy "kultury"; piszę w cudzysłowie, gdyż w efekcie działań tych ośrodków można było zaobserwować gwatowny tej kultury regres. Kultura nie może być "zadekretowana"; musi wystąpić zjawisko "ssania". Zamiast zabierać społeczeństwu pieniądze w formie podatków i potem kierować środki na przedsięwzięcia wg swojego wyobrażenia (marnnotrawiąc po drodze 90 % ) - lepiej jest pozostawić je u podatników, którzy najlepiej wiedzą jak je racjonalnie wydać (także na przedsiewzięcia kulturalne).

 

        5. W ciagu kadencji zwiekszymy wydatki na Uniwesytety Trzeciego wieku i grupowe zajęcia zdrowotne dla seniorów.

            Brak konkretów; Uniwesytety - tak, wystarczy odpowienio to prawnie uregulować w ramach szkolnictwa wyższego i nie trzeciego, ale każdego wieku. Grupowe zajęcia z państwowym budżetem - to znowu wracajaca komuna.

 

        6. Zwiększymy ulgę rodzinną na drugie i trzecie dziecko.

            Krok w dobrym kierunku, ale to za mało i dlaczego nic się nie robiło do tej pory w tej mierze?

 

        7. W ramach programu "Kopernik" w kazdym województwie do 2020 stworzymy "Centra Nauki" (na wzór warszawskiego "Kopernika").

            Tylko przyklasąć, ale zbyt odległy horyzont czasowy - wystarczyłoby 3 lata.

 

        8. Zlikwidujemy formularze podatkowe PIT.

            Najwyższy czas. A może zlikwidować podatek dochodowy dla podatników, których zysk nie przekracza średniej krajowej. Koszty poboru podatków pochłaniają więcej niż poowę ich wartości.

 

        9. Obniżymy VAT do 22 % w 2014 r., ale kiedy kryzys ustąpi fazie ożywienia. 

            Znowu żadnych własnych działań. Dlaczego na "zielonej wyspie" w morzu kryzysu mamy taki wysoki VAT, w sytuacji gdy państwa owego kryzysowego morza mają go przeważnie niższy?

 

       10. Zwiększymy ulgi podatkowe dla oszczedzajacych na emeryturę, by motywować do długookresowego oszczędzania.

             Tylko trzeba to zrobić uczciwie, gdyż - jak dotąd - np.bankowe programy IKE (pod państwowymi auspicjami) - służyły głównie temu, by dokładniej ogolić emerytów ze wszelkich oszczędności.

 

        11. Zapewnimy dostep do szerokopasmowego internetu w każdej gminie.

              Obiecywanie nic nie kosztuje. Przede wszystkim premier mógłby wykonać to, co obiecał w expose - m.in.  laptop dla każdego ucznia.

 

         12. Stopniowo do 2015 roku wprowadzimy do szkół e-podrecznik.

               Najpierw komputery; bardzo dobrze, tylko na podstawie tej kadencji nie widać determinacji w tej dziedzinie.

 

         13. Damy Polakom do wyboru, komu przekażą składkę zdrowotną, wprowadzając konkurencję dla NFZ.

               Znowu trzeba wydać gigantyczne pieniądze na nowe struktury administracyjne. Jak dotąd - zwiększone środki na służbę zdrowia poszly na pensje lekarzy, w efekcie czego dystans między tą kastą, a nie wiadomo czego chcącego plebsu pacjentów - wydatnie sie zwiększył. W bogatej Anglii "lekarz domowy" chodzi po domach i namawia ludzi do leczenia się. Odnosi sie wrażenie, że Dolores Ibarruri rządu premiera Tuska doprowadzi do końca swoją ideę lecznictwa w Polsce, choćby kolejki do endoprotezy miały trwać i 50 lat.

 

         14. Wprowadzimy do kodeksu pracy odnawialne umowy sezonowe dla pracownikow, co zwiekszy stabilność zatrudnienia wsród mlodych.

               Zwiekszenie stabilności dla wszystkich pracowników, w tym młodych - może przynieść tylko zmniejszenie kosztów pracy, szczególnie obciążenie pracodawców kosztami zasiłków chorobowych (w poczatkowym okresie choroby) nie sprzyja podpisywaniu umowy o pracę.

 

         15. Zlikwidujemy obowiązek noszenia przez kierowcę przy sobie dowodu rejestracyjnego pojazdu i prawa jazdy...

               Bardzo dobry pomysł; należałoby jeszcze uporządkować sprawę fotoradarów. Wprowadzone rozwiązanie jest patologiczne i zdaję się, że są już przeprowadzone legislacyjnie zmiany, ale ich wprowadzenie w życie przewidziano na trzy lata, pdczas gdy racjonalnym i możliwym do wykonania terminem byłyby trzy dni. To jest działanie celowe, w końcu - będac członkiem rządu czy parlamentarzystą i tak jest się ponad prawem drogowym.

 

        16. Radykalnie ograniczymy dostęp służb specjalnych i policyjnych do bilingów obywateli, zwiększymy kontrolę nad wykorzystaniem podsłuchów.

              Radykalnie zmniejszę liczbę kradzieży w następnych latach - powiedział kieszonkowiec - rekordzista w tej branży. Kto chce - niech wierzy.

 

        17. Skrócimy termim wydawania pozwoleń na budowy z około 300 do 100 dni, a liczbe procedur z ponad 30 do 15. Skrócimy termin oczekiwania przez obywatela na rozstrzygnięcie jego spraw w sądzie o 1/3.

              Problem nie leży w ilości procedur (uzgodnienia są niekiedy potrzebne - np. prawo własności powinno być respektowane w całej rozciągłości); problemem jest szalejący nepotyzm i korupcja w urzędach.

              Udrożnienie sądownictwa rozpoczął minister Ziobro. Układ i bastion sądowniczy był zbyt silny, by móg tego dokonać. Ten układ i to sądownictwo, to hegemon i suweren PO - trudno będzie (o ile PO wygra wybory).

 

        18. Bedziemy dążyć do zrównoważonego budżetu przed końcem kadencji, Obniżymy relację długu do PKB do 48 % w 2015 r. i do 40 w 2018 r., dzięki czemu będziemy mieli niższe stopy procentowe i szybszy wzrost gospodarczy.

              Program jest życzeniowy; jak to PO zamierza zrobić? Chyba nie  jak dotąd, kiedy zadłuża w dalszym ciągu kraj z rentownością 4,5 %, kiedy próg ostrożnoścowy 55 % długu do PKB jest zagrożony, kiedy obsługa roczna owego długu to ponad 40 mld. zł. Kiedy zatrudnia sie dodatkowo 75. 000 pracowników administacji, co kosztuje budżet dodatkowo 4 mld. zł. Jak rząd zamierza osiągnąć te wskaźniki, skoro kurs złotówki w stosunku do walut naszch wierzycieli permanentnie spada i zadłużenie z tego tylko tytułu - rośnie. Dlaczego w dalszym ciągu sprzedaje się obligacje skarbu państwa, skoro wg prognoz deficyt budżetowy ma być mniejszy o 10 mld. zl?

 

        19. Wzorem krajów najbardziej rozwiniętych wprowadzimy przepisy gwarantujące eliminację dyskryminacji kobiet w miejscu pracy.

              Dlaczego dopiero teraz?

 

        20. Najlepsi maturzyści już od pierwszego roku studiów będą otrzymywać stypendia naukowe.

              Dlaczego dopiero teraz?

 

        21. Przeznaczymy miliard zlotych ze środków unijnych na Fundusz Przedsiębiorczości na wsi.

              Znowu PO ogląda się na Unię, żadnego własnego działania.

 

 

           Uwagi ogólne:

           Program nadzwyczaj ubogi, najwyraźniej przykrojony dla cełów wyborczych; pomija całe sektory działalności państwowej;

           - Nic o polityce zagranicznej - chyba nie ma się czym chwalić.

           - Nic o polityce historycznej - ten rząd uważa to za zbędną fanaberię.

           - Polityka społeczna - nadzwyczaj wybiórczo.

           - Nic o bezpieczeństwie energetycznym - sprawie wybitnie zaniedbanej w mijającej kadencji.

           - Nic o obronie narodowej - sprawie jeszcze bardziej zaniedbanej w mijającej kadencji.

           - Prawie nic o polityce prorozwojowej; naklady na badania i rozwój (B+R) w Polsce, to niecałe  0,7 % PKB, w UE - prawie 2 %, w US - 2,8 % , w Japonii 3,5 %  PKB. Mamy słabą ofertę eksportową i nadzwyczaj słabe polityczne wsparcie eksportu.

           - Nic o ochronie środowiska - last, but not least. Przy opacznym pojmowaniu racjonalnego działania w tym względzie i w chęci przedstawienia siebie jako układnego polityka o międzynarodowych aspiracjach - premier Tusk podpisał skrajnie niesprawiedliwy i krzywdzący - wyłącznie Polskę - pakiet klimatyczny,  w wyniku którego Polska będzie musiała wyłożyć gigantyczne sumy (wg analityków - nawet  do 300 mld. EURO) i niezależnie od tego energia elektryczna w Polsce będzie drożała  (począwszy od 2013 r. do 2020 nawet o 90%).  Jak to wplynie na konkurencyjność naszej gospodarki - każdy może sobie wyobrazić. Wszystko to w sytuacji, kiedy "stare" unijne państwa emitują więcej CO2 do atmosfery niż Polska.

              

 

Janusz40
O mnie Janusz40

Wbrew wymienionym papierom jestem humanistą. Piszę od kilkudziesięciu lat - przeważnie do szuflady. Kieruję się maksymą: Amicus Plato, sed magis amica veritas. Gotów jestem zawsze wysłuchać i odpowiedzieć na rzeczowe argumenty.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (2)

Inne tematy w dziale Polityka