Copa America. Brazylia i Peru pierwszymi półfinalistami

Pojedynek na boisku Neymara z Alexisem Sanchezem, fot. PAP/EPA/Andre Coelho
Pojedynek na boisku Neymara z Alexisem Sanchezem, fot. PAP/EPA/Andre Coelho
Piłkarze Brazylii i Peru zostali pierwszymi półfinalistami mistrzostw Ameryki Płd. - Copa America. W kolejnych meczach 1/4 finału Ekwador spotka się z Argentyną, a Kolumbia z Urugwajem.

Neymar kontra Sanchez

Gospodarze turnieju i obrońcy tytułu z 2019 roku wygrali z Chile 1:0, a wicemistrz ostatniego turnieju dopiero w rzutach karnych pokonał Paragwaj. Po dogrywce był remis 3:3.

Brazylijczycy, do którego składu wróćił Neymar, nie bez problemów pokonali Chile. W Rio de Janeiro jedyną bramkę zdobył w 46. minucie Lucas Paqueta. Dwie minuty później czerwoną kartkę zobaczył Gabriel Jesus. Mimo osłabienia "Canarinhos" utrzymali prowadzenie i mogą cieszyć się z awansu do półfinału, w którym ich rywalem będzie Peru.

W zespole z Chile wystąpił kontuzjowany wcześniej Alexis Sanchez. Największy gwiazdor drużyny nie zdołał jednak poprowadzić reprezentacji do zwycięstwa. Chile - po słabym początku turnieju - teraz nie ma się czego wstydzić. Ćwierćfinałowy pojedynek był wyrównany, a bramka zdobyta przez Eduardo Vargasa została anulowana dopiero po analizie VAR.

O Peru zdecydowały rzuty karne

Kolejnym rywalem Brazylii będzie Peru, a to oznacza powtórkę finału sprzed dwóch lat. Peru nie bez problemów, bo dopiero po rzutach karnych, pokonało Paragwaj. Po regulaminowym czasie gry i dogrywce był remis 3:3.

Spotkanie mogło się podobać, miało kilka zwrotów akcji. Najwięcej "zamieszania" wprowadził Gustavo Gomez. Paragwajski obrońca wyprowadził w 11. minucie drużynę na prowadzenie, dziesięć minut później strzelił gola samobójczego, a w doliczonym czasie gry pierwszej połowy ukarany został czerwoną kartką. Zresztą Peru mecz też kończyło w dziesiątkę, bo w 85. minucie do szatni zesłany został Andre Carrillo.

image
Mecz Peru - Paragwaj, fot.   PAP/EPA/Alberto Valdes.

Kolumbia czy Urugwaj?

W kilku ostatnich bezpośrednich meczach zdecydowanie lepiej radzi sobie Urugwaj. Reprezentacja ta wygrała aż trzy z pięciu ostatnich meczów z Kolumbią. Raz padł remis, a raz triumfowali Kolumbijczycy. W poprzedniej rywalizacji między tymi zespołami padł wynik 3:0 dla Urugwajczyków. Zatem eksperci z betfan.pl wskazują na Urugwaj. Z pewnością jednak nie będzie to łatwy mecz dla tej reprezentacji, gdyż Kolumbia jest jedną z lepszych drużyn w Ameryce Południowej. 

Mecz Urugwaju z Kolumbią rozpocznie się równo o północny z soboty na niedzielę. Odbędzie się na Estadio Nacional de Brasilia. Spotkanie można oglądać na TVP Spor

Argentyna - Ekwador - nie ma wątpliwości

Faworytem w tym spotkaniu jest bezsprzecznie Argentyna. Ekipa z Leo Messim na czele jest w tym roku naprawdę mocna i to w każdym aspekcie gry. Nawet w obronie Argentyńczycy grają bardzo stabilnie i nie popełniają wielu błędów. Na ich tle Ekwador prezentuje się bardzo mizernie. Na początek fazy grupowej reprezentacja Ekwadoru przegrała z Kolumbią 0:1, następnie przyszedł czas na trzy remisy, które ostatecznie dały awans do fazy pucharowej. Z kolei trzy wygrane i jeden remis to bilans Argentyńczyków. 

Mecz Argentyny z Ekwadorem odbędzie się 4 lipca o godzinie 03:00 w nocy. Transmisję z tego spotkania można obejrzeć w TVP Sport.

Kiedy finał Copa America

Kilka tygodni przed rozpoczęciem Copa America, turniej stracił swoich gospodarzy. Pierwotnie impreza miała się odbyć w Kolumbii i Argentynie. W pierwszym z tych krajów dochodzi od tygodni do krwawych protestów przeciwko rządowi, z kolei do Argentyny przyszła druga fala pandemii Covid-19 i rozgrywanie meczów stało się niemożliwe. Wszystkie spotkania w Brazylii odbywają się bez udziału publiczności, mimo wszystko dochodzi do zakażeń, głównie w gronie wolontariuszy. Finał odbędzie się 10 lipca na Maracanie w Rio de Janeiro.

ja


Lubię to! Skomentuj Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Sport