sportowy24
Igrzyska Okiem Tetryka
2 obserwujących
26 notek
12k odsłon
  396   0

Igrzyska Okiem Tetryka Dzień 10

Anita Włodarczyk zrobiła swoje. Złoto okraszone rekordem świata to była oczywistość, choć casus Małachowskiego kazał siedzieć do końca ze wzrokiem wbitym w rzucającą Niemkę. Kaliber osiągnięcia Anity uzmysłowił nam Babiarz, który wymienił wszystkie polskie mistrzynie olimpijskie w lekkiej atletyce na jednym, niezbyt głębokim wydechu. I to licząc od Konopackiej, dwa lata po przewrocie majowym Józefa Piłsudskiego, o którym uczyliśmy się na historii średniowiecznej w szkole.

Mistrzyni potrafi zjeść 6 jajek na twardo na śniadanie oraz znakomicie tańczy na galach IAAF. Zawsze się śmieję z tych bzdur wygłaszanych przez komentatorów TVP a teraz już wiem, że oni po prostu są przygotowani do komentowania zwycięstw wielkich sportowców, tylko im materiału wciąż nie staje; opowieść o śniadaniu zawodnika, który odpada w ćwierćfinale jest żenująca, a po wyczynie Włodarczyk brzmi dumnie. Sami spróbujcie zjeść 6 jajek na twardo.

W brazylijskiej telewizji komentator miał czelność pomylić Anitę z Joanną Fiodorow, na portalach oburzenie jakby sam papież powiedział "polskie obozy", hańba. A przecież to tylko rzut młotem. Przypomnijmy sobie szczerze, co w Polsce o tej konkurencji wiedzieliśmy przed Sydney?

* * *

Jutro zagra Legia o Ligę Mistrzów, siatkarze o półfinał Igrzysk a szczypiorniści... Bardzo kochamy naszych szczypiornistów i życzymy im wszystkiego dobrego, głównie zdrowia i szczęścia w życiu po zakończeniu karier. To byli wspaniali chłopcy, osiągnęli bardzo dużo, ale z taką grą jak dotychczas w Rio ćwierćfinał to szczyt możliwości.

Spieszmy się kochać szczypiornistów - po Rio możemy bardzo długo czekać na jakąkolwiek polską drużynę w sportach zespołowych na Igrzyskach, może poza siatkarzami. 

* * *

A propos: płotkarz Damian Czykier (awansował do półfinału 110m) jest synem Dariusza, piłkarza Legii w latach 90. Szkoda, że nie gra w piłkę, zarabiałby sto razy więcej.

* * *

Wieczorem lekkoatletów zaskoczył deszcz. MKOl powinien jednak wziąć pod uwagę, że to mają być Igrzyska LETNIE i kandydatury z państw nie spełniających wymogów klimatycznych powinny być odrzucane. Denerwuje mnie ta Brazylia, która nie potrafi przykręcić kamery do sufitu (7 osób rannych w parku olimpijskim, bo ktoś nie dopatrzył). Paryż, Rzym, Tokio, Berlin, Los Angeles, od biedy Tokio, choćby i Moskwa - i już mamy grafik na 30 lat.

Słychać ciągłe utyskiwania na brazylijski doping stadionowy, który przeszkadza tenisistom, szermierzom i lekkoatletom. Owszem, widownia wpadała w euforię po nieudanych próbach tyczkarza francuskiego Renauda Lavillenie, ale jednak Kozakiewiczowi w Moskwie to specjalnie nie przeszkodziło w pokazaniu co o kacapii sądzi. Dziś już takich mistrzów nie robią.

* * *

Na ostatnich metrach 10-kilometrowego tzw. maratonu pływackiego Francuzka oparła rękę na głowie Włoszki, co nazwano podtopieniem. Francuzkę zdyskwalifikowano a srebro dostała Włoszka. MKOl powinien wymyślić jakieś specjalne wyróżnienia dla bohaterów, którzy próbują uatrakcyjnić nudne zawody, jak ta wspaniała Francuzka.

* * *

Bartłomiej Bonk nie obronił brązu z Londynu, spalił podrzut i ogłosił koniec kariery. Nie chce zajmować stanowiska prezesa PZPC, z którego właśnie ustępuje Kołecki, woli udać się do powiatowego urzędu pracy. Ciężkie życie mają ci ciężarowcy, cokolwiek by nie powiedzieli w wywiadzie, to i tak będziemy się z nich śmiali.

M.O. 16.08.2016

Lubię to! Skomentuj4 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale