63 obserwujących
539 notek
473k odsłony
488 odsłon

10.04.2010 KS - Czy i kiedy państwo polskie upomni się o dobre imię polskich pilotów wojsk

Wykop Skomentuj9

Analiza stenogramów CVR i stenogramów z wieży IES w połączeniu z danymi zawartymi w zeznaniach świadków takich jak członkowie załogi Jak-40 nr 044 i kontrolera P.Plusnina i innych, pozwala dość precyzyjnie odtworzyć rzeczywistą oś czasową wydarzeń podczas lotu TU154M nr 101.

Zmowa milczenia polityków wszystkich opcji politycznych, dziennikarzy i naukowców w tej sprawie jest objawem zjawiska zwanego paraliżem umysłowym i moralnym.


Nie dokonały takiej analizy instytucje takie jak MAK, KBWLLP, Zespół Parlamentarny i Podkomisja MON A.Macierewicza.

Moja analiza dokonana na podstawie dostępnych w sieci materiałów pokazuje, że zeznania śp. Remigiusza Musia, technika pokładowego Jak-40 nr 044, były bardzo precyzyjne, niebezpieczne dla organizatorów zbrodni i dlatego został on zamordowany przez szalejącego po wydarzeniach z 10.04.2010 roku tzw. "seryjnego samobójcę".

Oś czasowa lotu TU154M nr 101, od startu samolotu z Okęcia  do przekroczenia punktu nawigacyjnego ASKIL na granicy białorusko rosyjskiej, jaka wyłania się z tych analiz wygląda następujaco:

7:21:17 - start TU154M nr 101 z Okęcia

7:44:50 - przekroczenie punktu RUDKA na granicy polsko białoruskiej

8:13:42 - przekroczenie punktu ASKIL  na granicy białorusko rosyjskiej

8:15     - nawiązanie łączności pomiędzy kontrolerem P.Plusninem a załogą TU154M nr 101

8:15:47 - nawiązanie łączności pomiędzy Rafałem Kowaleczko z Jak-40 nr044 a  załogą TU154M nr 101

W tym czasie TU154M nr 101 poruszał się wg trajektorii poziomej, kierując się na radiolatarnię dalszą zachodnią DRL1, realizując aktywny plan trajeltorii poziomej zapisany w komputerze pokładowym FMS:

ASKIL-DRL1-10XUB-DRL-XUBS

Jak dotąd nikt oficjalnie nie wyjaśnił, jaką procedurę podejścia do Siewiernego, ten plan pozwalał realizować.

W książce  pt. "OSTATNI LOT RAPORT" autorstwa Jana Osieckiego, Tomasza Białoszewskiego(komentatora wydarzeń lotniczych), Roberta Latkowskiego i Mieczysława Prószyńskiego dokonano próby oceny tej trajektorii pisząc:


(...)

Przez cały czas, od chwili włączenie autopilota po starcie z Okęcia do momentu zerwania go koło bliższej latarni prowadzącej lotniska Smoleńsk-Siewiernyj, samolot leciał pod kontrolą komputera nawigacyjnego, w którym zdefiniowany został następujący poziomy plan tego lotu (plan w płaszczyźnie poziomej): EPWA - WA798 - WA572 - BAMSO - ASLUX - TOXAR - RUDKA - GOVIK - MNS (VOR/DME lotniska Minsk-2) - BERIS - SODKO - ASKIL - DRL1 - 10XUB - DRL - XUBS. Nie wszystkie z powyższych punktów były faktycznie użyte do nawigacji podczas lotu 10 kwietnia. Punkty ASLUX i TOXAR zostały pominięte, a niewykluczone, że i inne sąsiadujące z nimi.

Wszystkie punkty na początku listy są punktami nawigacyjnymi znajdującymi się w standardowej bazie danych komputera nawigacyjnego UNS-1D, jako część oprogramowania. Tylko nazwy i współrzędne geograficzne czterech ostatnich punktów zostały wpisane ręcznie i zapisane w bazie punktów nawigacyjnych użytkownika. Nie wiemy, czy stało się to bezpośrednio przed tym lotem, czy przed lotem 7 kwietnia 2010 roku, czy jeszcze wcześniej – przed jednym z poprzednich lotów do Smoleńska.

Wiemy, że plan lotu, składający się z powyższej sekwecnji punktów, nie został wcześniej zapisany w bazie planów lotu. Został więc prawdopodobnie przygotowany przed tym lotem lub nawet w jego trakcie, przy czym jako ostatnie zostały wpisane do niego punkty DRL1 i DRL. Możliwe, że zostały one dołączone do planu lotu dopiero gdzieś nad Białorusią (o tym za chwilę).

Punkty nawigacyjne wpisane ręcznie do bazy punktów użytkownika to (w kolejności z zachodu na wschód):

DRL1 – nieczynna dalsza radiolatarnia prowadząca po zachodniej stronie lotniska; tutaj traktowana wyłącznie jako jeden z punktów „orientacyjnych”, o znanych współrzędnych geograficznych (załoga nie wiedziała, że ta radiolatarnia nie działa, ale i tak nie miała zamiaru korzystać z emitowanego przez nią sygnału);

XUBS – środek lotniska rozumiany jako środek pasa startowego; punkt na osi pasa jednakowo odległy od jego obu końców (progów).

DRL – dalsza radiolatarnia prowadząca po wschodniej stronie lotniska;

10XUB – punkt oddalony o 10 mil na wschód od środka pasa (od XUBS), położony na przedłużeniu osi pasa; współrzędne tego punktu zostały na własne potrzeby wyliczone przez osobę wprowadzającą ten punkt do bazy danych komputera nawigacyjnego (było to standardową procedurą w 36. SPLT), na karcie podejścia tego punktu nie ma;

Nie jest trudno spostrzec, że w końcówce podanego powyżej planu lotu czegoś brakuje. Z takim planem lotu nie da się wylądować na Siewiernym od strony wschodniej. Od dużej biedy można od zachodniej, ale i w tym przypadku załoga powinna mieć w nim jeszcze jeden punkt, który byłby położony dalej na zachód od lotniska niż DRL1, taki zachodni odpowiednik punktu 10XUB, żeby kierować sie na niego i w jego okolicy wykonać zakręt i ustawić się w osi pasa, keirując się do DRL1.

Wykop Skomentuj9
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Polityka