I jak tu nie ogłaszać stanu klęski rozumu w Polsce? Albo może mi ktoś wytłumaczyć jakim cudem ewidentnie najgorszy rząd od czasów Jaruzelskiego ma 55% poparcie w sondażach?
Nawet jak wliczymy "błąd statystyczny", czyli odejmiemy PO 5% i dodamy PiS tyle samo to i tak to nic nie zmieni. Czy Polacy są tak mało odporni na chór propagandowy wszystkich mediów ręka w rękę z centrum pijarowym zwanym rządem?
A może Polacy uwierzyli że jak, Niemcy łaskawie wybiorą Buzka na stanowisko czysto reprezentacyjne w UE, tak na prawdę w nagrodę za jego zasługi dla Niemiec (n.p. oddanie zabytków kultury w zmian za ciepły uścisk dłoni), to jest dla Polski powód do chwały?
Czyli powracam do zasadniczego stwierdzenia, że w Polsce niestety panuje stan klęski rozumu


Komentarze
Pokaż komentarze (13)