Ostatnio zrobiło się głośno na temat przemówienia wygłoszonego w Parlamencie Europejskim przez Donalda Tuska w związku z tym, że Polska przewodniczy Unii Europejskiej od początku tego miesiąca. Sprawdziło się powiedzenie “Prawda w oczy kole”. Tuska ewidentnie zabolały krytyczne słowa wypowiedziane przez europosła Zbigniewa Ziobro, który wypomniał Platformie, że podlegające jej służby wtargnęły o 6:00 rano do domu studenta prowadzącego blog krytyczny wobec prezydenta Komorowskiego. Zapewne zabolały go też słowa krytyczne wypowiedziane przez brytyjskiego europosłą Nigela Farage (UKIP) i nieznanego mi z nazwiska eurodeputowanego holenderskiego.
Tusk twierdzi, że takie wypowiedzi “tylko kompromitują ich autorów”, twierdząc jednocześnie, że Unia powinna być “Solidarna” (co w praktyce oznacza płacenie przez ciężko pracujących podatników niemieckich, brytyjskich i holenderskich na greckich nierobów i kłamliwy grecki rząd) i zarzucając Ziboro zdradę Polski. Te same oskarżenia jednoznacznie miotał pod jego adresem również TVN i Justyna Pochanke.
Miotając takie oskarżenia i próbując go uciszyć potwierdzili tylko, że jego słowa krytyczne były celne. Co do “zdrady Polski”, jest to typowy, ulubiony wręcz zarzut wszelkim reżimów autorytarnych czy totalitarnych. Jak to słusznie powiedziano już dawno temu, “patriotyzm jest ostatnią ucieczką łajdaków.” (Ja polskim patriotą nie jestem, więc mnie takie oskarżenia nawet nie obchodzą.)
Tak swoją drogą, Polacy to bardzo mądry naród! Nie tylko wiedzą, co jest najlepsze dla nich, ale również, co jst najlepsze dla innych narodów i innych krajów! Według Polaków, a przynajmniej polskiego premiera, dla niemieckich, brytyjskich oraz holenderskich podatników bardzo korzystne jest dopłacanie do biurokratycznego eurokołchozu (którego Trybunał Obrachunkowy co roku odmawia Komisji Europejskiej absolutorium za budżet za poprzedni rok), do dysfunkcjonalnych a nieodpowiedzialnych fiskalnie krajów (np. Grecji, Włoch, Portugalii, czy Hiszpanii), do rolników-nierobów we Francji i do Polski, która nawet ich pieniędzy nie potrafi wykorzystać.
Ale co się dziwić, skoro Polacy już od wielu lat pouczają Amerykanów, co byłoby dla nich najlepsze. Według Polaków, dla Amerykanów byloby najlepiej, gdyby otwarli swoje granice dla polskich bezrobotnych i dali Polsce za darmo kilka baterii rakiet PATRIOT. Polacy wiedzą lepiej niż Amerykanie, co jest dla Stanów Zjednoczonych najlepsze. ;)


Komentarze
Pokaż komentarze (5)