166 obserwujących
4946 notek
4998k odsłon
  157   0

Zadziwienia

Pogoń w piętkę różnie się objawia

Pół godziny temu otrzymałam telefon z groźbami śmierci jeśli „powiemy jeszcze choćby słowo o Pegasusie”. Numer telefonu podszywał się pod kancelarię mec. Dubois - przyjaciela mojego taty. To naprawdę straszne co się dzieje… Ktoś metalicznym, komputerowo zmienionym głosem odczytał, że tym razem dawkę trucizny dobiorą prawidłowo [Maria Giertych].

Jeśli służby publiczne działają bez kontroli. Jeśli na ich czele stoją osoby skazane za przekroczenie uprawnień. To może być tak, że pokusa, która mogła się pojawić ze strony tych osób przy kupnie niemal niemożliwego do wykrycia systemu szpiegującego, mogła skutkować przekraczaniem prawa - powiedziała prokurator Ewa Wrzosek.

Ten ostatni cytat charakteryzuje swoistą praworządność w Polsce. Zdaniem pani prokurator niską ocenę szacunku naszych władz dla prawa uzasadnia również zakup i korzystanie z Pegasusa. W świetle bowiem uregulowań niemożliwe jest jego stosowanie, ponieważ on dokonuje rejestracji w miejscach publicznych, co do których przepisy wyłączają możliwość rejestrowania dźwięku i obrazu.

Marek Suski zapewniał, że mówienie o jakiejś masowej inwigilacji to jest w ogóle jakiś wymysł z księżyca. Jego zdaniem To były niewielkie ilości, nie przekraczające kilkuset osób w ciągu roku.

Niezręczne to wielce. Inwigilacja bowiem to nieetyczny sposób nadzorowania. Należy do niej donoszenie na kolegów. Inwigilowali zaborcy, okupanci, Sowieci. Minister dobrej zmiany przypisuje stosowanie takich praktyk obecnej władzy?

Znany z katastroficznych prognoz jasnowidz zaleca podobno swojej córce szybką emigrację. Gdyby się sprawdziła któraś z jego poprzednich przepowiedni, nie byłoby już skąd uciekać. Może więc teraz sobie przypomniał, jak kończyły reżimy, chroniące swoją władzę przez inwigilację?

Jurodiwi zawsze epatowali klęskami żywiołowymi, wojnami lub innymi zarazami. Miejmy nadzieję, że tym razem nasz jasnowidz również przesadza. Wszak problem zaczyna być wyjaśniany. Postępowanie zaś inwigilujących świadczy o strachu ich mocodawców.

Ale inwigilacja brzmi nieładnie. Szczególnie jeśli ją przyznaje minister, nawet znany z niewielkiej biegłości w niuansach.


Lubię to! Skomentuj15 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale