166 obserwujących
5114 notek
5095k odsłon
  181   1

Tendencje

Im większa susłoidyzacja [Dorn], tym większe kłopoty

Tak naprawdę to nie ma na świecie ludzi dużo mądrzejszych niż ja [Jarosław Kaczyński].

Włosi wybrali. Krzycząca pani Meloni i jej faszyzująca partia, Bracia Włosi będzie rządzić jednym z ważniejszych państw UE. Jest oczywiście usposobiona antyunijnie. Wprawdzie przed wyborami złagodziła swój radykalizm, ale i tak PiS jest zachwycony. Natychmiast, w odróżnieniu od Waszyngtonu, przesłano do Rzymu należyte gratulacje. Wszak po ogłoszeniu wyników przestała udawać liberalizm.

Skoro się Włochom udało, nadzieje naszych eurofobów też wzrosły. Chcieliby odzyskać fundusze na KPO? Chyba nie bardzo. Przesądził to zresztą już Prezes, swoim zdaniem jeden z najmądrzejszych ludzi świata. Czego więc się spodziewają? Chyba jednak rozpadu Unii.

Premier Ewa Kopacz, obecnie europarlamentarzystka przyjechała do Warszawy. I to pomimo rzekomego usuwania w Niemczech polskich europosłów z wagonów pierwszej klasy. Tak mówi Prezes, ten najmądrzejszy.

Pani premier zainicjowała obywatelski projekt ustawy o refundacji metody in vitro. Problem dotyczy 1,5 miliona rodzin, bezskutecznie starających się o dziecko. To, obok oddania kobietom decyzji w sprawie ewentualnej aborcji, jest podstawowym postulatem większości Polek.

Dobra zmiana ma laicyzującą się Unię za wroga, a kobiety są nieugięte. Walczą o swoje prawa wbrew rzeczywistym i wydumanym przeszkodom, stawianym przez dewocyjnie usposobionych polityków. Mamy zderzenie dwóch nadziei. Oni chcą władzy, one praw. Wbrew kompleksom i obsesjom ideologów.

Giełda zaś dołuje. Tracą na wartości nawet niezwykle obecnie rentowne skarbowe spółki paliwowe. Rzeczywistość zatem jest coraz bardziej przeciwna dobrej zmianie, już nie skrzeczy, ale huczy. 

Lubię to! Skomentuj26 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale