166 obserwujących
5160 notek
5129k odsłon
  1561   1

Fatalis

Idą do zwarcia z opozycją przy zastosowaniu najcięższych ich zdaniem argumentów.

Gdyby różni symetryści mieli jeszcze jakieś złudzenia po wczorajszych wydarzeniach w Sejmie: PiS to Macierewicz, Macierewicz to PiS. Innego PiS nigdy nie było, nie ma i nie będzie. [Bartłomiej Sienkiewicz].

W odmowie zgody opozycji na kilka zdań, które się miały dodatkowo znaleźć w uchwale o terroryzmie Moskwy, Prezes upatruje braku patriotyzmu. – Obrona Putina jest w dalszym ciągu aktualna – powiedział. Kontrowersyjny zapis dotyczył rzekomej winy Rosji za katastrofę smoleńską. Sejm miałby tym samym przegłosować prawdziwość teorii zamachu.

Upadek uchwały, na której zależało PiS-owi, ma być również źródłem energii dla Zjednoczonej Prawicy. Jej bowiem przegrana oznaczałaby trudny, zły czas. Tak wczoraj Prezes mobilizował do wytrwania członków partii Republikanie.pl.

Źle jest w biało-czerwonej drużynie, skoro wracają do Smoleńska. Nic dziwnego. Frakcja Morawieckiego doprowadziła do odrzucenia ustawy ziobrystów o notariuszach. Solidarna Polska uniemożliwia pozyskanie wynegocjowanych przez Morawieckiego funduszy na KPO. Oskarża go publicznie o błąd. Koniecznie trzeba znaleźć jakiś łączący ich element polityki.

To nie jedyny problem. Prezes przegrał w sądzie i ma mu zwrócić 708.480(!) złotych na pokrycie kosztów przeprosin. Radosław Sikorski ogłosił je w Onecie w imieniu Kaczyńskiego, który nie respektował wyroku sądu, nakazującego przeprosić go za pomówienie o zdradę dyplomatyczną. Nic więc dziwnego, że PiS wraca do źródeł.

Brak innego pomysłu na kampanię wyborczą, wobec skompromitowania teorii zamachu przez osławioną podkomisję, źle rokuje nadziejom na kolejną kadencję Zjednoczonej Prawicy. To chyba znacznie gorszy prognostyk od spadających notowań PiS-u.

Rzecz jest żywo komentowana w Internecie i raczej nie poprawi notowań partii.


Lubię to! Skomentuj7 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale