166 obserwujących
5156 notek
5124k odsłony
  624   1

Zaskoczenia

Czas zwrotów w polityce najwyraźniej się zaczął

Okazuje się, że Niemcy nie mają nic przeciwko temu, aby państwa, posiadające Leopard przekazały je Ukrainie. Trzeba tylko wystąpić ze stosownym wnioskiem. Polska zrobiła to bodaj wczoraj. Czyli nasi przedstawiciele przedwcześnie się chwalili jakimś pierwszeństwem na tym polu.

Odpowiedzi należy się spodziewać w tym tygodniu. Wedle Bloomberga będzie pozytywna. Do nas natomiast trafiają właśnie niemieckie antyrakiety z obsługą. Także więc zarzut premiera, że Niemcy zwlekają i kluczą, jest wątpliwy.

Przedstawiciele mniejszości niemieckiej w Polsce nie wezmą udziału w tradycyjnym spotkaniu kościołów, związków wyznaniowych i narodowych mniejszości z prezydentem. Czują się w Polsce dyskryminowani. – Ograniczając liczbę godzin języka niemieckiego z trzech do jednej tygodniowo zabrano dzieciom, ich rodzicom, nauczycielom języka niemieckiego, wszystkim członkom mniejszości niemieckiej nie tylko język, ale też zraniono ich godność – napisali.

Wedle wyrazicieli PiS nie było też żadnej krytycznej wypowiedzi przedstawicieli Solidarnej Polski o jakości wspólnie sprawowanej władzy. Usłyszał to Radomir Wit, kiedy na konferencji prasowej premiera próbował zadać pytanie w sprawie wypowiedzi wyrazicieli ziobrystów o paśmie porażek jego rządu. Dowiedział się, że manipuluje, bo nie warto teraz odpowiadać na wypowiedzi sprzed kilku miesięcy.

Potwierdza to wypowiedź Jacka Ozdoby, rzecznika Solidarnej Polski mówiącego, że ziobryści zamierzają startować z list PiS-u. Mają bowiem w Jarosławie Kaczyńskim doskonałego lidera i jest dumny z uczestniczenia w formacji kierowanej przez takiego szefa.

Ciemny lud zapewne da wiarę słowom wyrazicieli dobrej zmiany. Skoro jego modelowy trybun, Paweł Kukiz wierzy nawet w spisek, którego efektem ma być postępowanie Szymona Hołowni w sprawie jednej listy opozycji, nie ma powodów, aby propagandyści PiS-u mieli jakieś obawy w tym zakresie.

Niemiecka zaś biurokracja jest znana w świecie. Producent pierwszej szczepionki od covidu ucieka stamtąd, właśnie z powodu stawianych mu formalnych przeszkód. Uważa, że łatwiej mu będzie w Wielkiej Brytanii.

Świat jest różnorodny i tylko ludzie do tego nieprzystosowani mogą mieć o to do niego pretensje. To znaczy nie o to i nie do świata. O bezkrytyczne łykanie złudzeń i to siebie powinni winić.


Lubię to! Skomentuj20 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale