Myśli z pierwszego tłoczenia
Muzeum Tortur Intelektualnych -- Ekspozytura na S24
61 obserwujących
1074 notki
917k odsłon
  1391   11

Egzamin dojrzałości PIS

Zaczyna się robić nieciekawie.

Pojawiły się dzisiaj informacje, że umyślna delegacja z UE ogłosiła, iż Polska nie spełnia warunków związanych z KPO. Kilka dni temu prezes Kaczyński powiedział, że jego prywatnym zdaniem "koniec tego dobrego" jeśli chodzi o wtrącanie się UE (czytaj Niemiec) w sprawy Polski.

Do tego dołóżmy sytuację w energetyce, której nie poprawia ostatecznie zakończenie budowy Baltic Pipe. Dodajmy ostatnie zaskakujące decyzje rządu i większości sejmowej - podejmowane bez wystarczających analiz i oceny ryzyka. No i opozycja, nieustannie wspierana przez polityków unijnych, bezwzględnie, bezkrytycznie i bezrefleksyjnie podgrzewająca atmosferę - wręcz tworząca psychozę. A to wszystko pomnożone przez elektorat (nie tylko pisowski) podatny na manipulacje, fejki, kłamstewka i emocje.

Robi się zupa, tak zwana "zupa na winie" - co się znajdzie (nawinie) pod ręką to do kotła. Pytanie, czy w kotle nie ma już granatów ...

Trudne decyzje przed PIS. Z jednej strony czas na postawienie się KE i reszcie eurodupków z ich pomysłami. Nawiasem, jestem gotów odstąpić panu Scholzowi - w geście solidarności - moje kalesony. Jest niższy ode mnie - będą pasować. Ale to wszystko co ja mogę ...

PIS ma trudniej: łatwo jest się postawić ale trudniej byłoby przetrzymać to, co zostało by rozpętane na forum UE jak i w Polsce: opozycja dostałaby świra a znaczna część Polaków (również tych ostrożnie popierających PIS) zyskałaby alibi na ograniczenie poparcia dla PIS w kolejnych wyborach parlamentarnych.

Nie lubimy awantur.

Konsekwencje byłyby tragiczne: PIS tracąc władzę niejako pozwoli na przejęcie rządów przez Tuska i jego kamarylę: polską i zagraniczną. Co to by oznaczało dla flagowych firm: Orlen + Lotos, KGHM lepiej nawet nie myśleć. Co by to oznaczało dla mniej zamożnej części społeczeństwa - nie powinno być wątpliwości. Sęk w tym, że sporo wyborców w swojej naiwności myśli, że Tusk mówił prawdę obiecując, że "co pisowskie nie zostanie odebrane" - i nie pójdzie na wybory lub wybierze opozycję: "węgiel podrożał - bo PIS nie umie rządzić".

Obawiam się, że PIS stoi przed takim dylematem: przełknąć kolejne upokorzenia lub pozwolić na zniszczenie Polski przez idiotów z obecnej opozycji. Jasne, możemy nie brać KPO ani innych funduszy. Możemy (teoretyczne) wyprodukować te pieniądze ale to również będzie miało negatywne konsekwencje.

Polska jest zbyt słaba a niewiele krajów (jeśli w ogóle) jest zdolnych i chętnych do wspólnego postawienia się niemieckiej pazerności i chciwości. Polska jest słaba, bo polska PRYWATNA gospodarka jest słaba. Ktoś zna prywatne firmy z czysto polskim kapitałem, które są w stanie (finansowo) podtrzymać polską gospodarkę? To są - w skali europejskiej - malutkie podmioty.

Prawo i sprawiedliwość czeka poważny egzamin dojrzałości. Nie chciałbym, żeby to należało rozpatrywać w kategoriach hańby i/lub wojny (oby tylko politycznej).

Lubię to! Skomentuj98 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Polityka