"To teraz wyszło....".
Mądrość etapu pana Lewandowskiego (PO).
Myślał, myślał i wymyślił coś, o czym inni mówią od miesięcy jeśli nie lat.
Mówił o tym Kaczyński. Mówił, i co? Jedyną reakcją było oburzenie i rechot.
Gdzieście byli wówczas obywatelu Lewandowski? Będziecie teraz płodzić "ostrą dyrektywę"?
Możecie ją - tę dyrektywę - wsadzić sobie w stosowne miejsce albo (po wydrukowaniu) użyć jej w stosownym celu, np. jako podkład pod buty.


Komentarze
Pokaż komentarze (13)