12 obserwujących
285 notek
313k odsłon
152 odsłony

Dlaczego Niemcy chwalą polski rząd za walkę z Covid-19 ?.

Wykop Skomentuj3

Sa takie dwa słynne cytaty :

1. Państwo (w oryginale Anglia) nie ma ani wiecznych wrogów, ani wiecznych przyjaciół, tylko wieczne interesy.

2. Wrogów trzymaj blisko, a przyjaciół jeszcze bliżej.

Sens pierwszego cytatu jest chyba jasny dla wszystkich, a drugiego stanie się też chyba dla każdego jasny jeśli się tylko przypomni, że pochodzi z filmu „Ojciec Chrzestny”, gdzie przyjaciele okazali się fałszywymi przyjacielami.

Jeśli oba cytaty mówią prawdę, to w sytuacji, gdy Niemcy zaczynają chwalić polski rząd i to na dodatek, gdy w Polsce trwa kampania wyborcza, chyba każdemu Polakowi powinna się „zapalić w głowie” co najmniej „czerwona lampka”, a tak naprawdę ogromny czerwony „kogut”.

No bo jeśli cytat nr 1 jest prawdziwy, to należy zapytać jaki interes mają Niemcy w chwaleniu polskiego rządu?

Odpowiedź jest prosta : pieniądze, a konkretnie wielka góra pieniędzy, prawdopodobnie miliardy złotych, które polski rząd podarował prywatnym niemieckim firmom w ramach tarczy antykryzysowej. Czy gdyby było odwrotnie i to niemiecki rząd by dawał polskim, prywatnym firmom za darmo pieniądze to byśmy niemieckiego rządu nie chwalili?

Najbardziej niezrozumiałe – jeśli przypomnimy sobie, że jednym z głównych powodów upadku socjalizmu w Polsce w 1989 roku był według ekspertów fakt, że system okazał się niewydolny, ponieważ władze komunistyczne utrzymywały nierentowne fabryki, tylko po to aby utrzymać miejsca pracy - wydaje się to, że polski rząd wziął na „publiczny garnuszek” nierentowne, prywatne firmy i to nie tylko polskie, ale także zagraniczne. Tymczasem źródło problemów finansowych znacznej ilości firm zagranicznych, które są w Polsce nie leży po stronie Polski, gdyż olbrzymia ilość produkcji zagranicznych firm jest z Polski eksportowana w świat (polski eksport to ok 45% PKB z czego 2/3 przypada na firmy z kapitałem zagranicznym). I to że z powodu koronawirusa tym firmom „siadła” sprzedaż na świecie absolutnie nie jest winą polskiego rządu. „Siadała” już zresztą na długo przed tzw. „pandemią” i wirus tylko ten proces przyspieszył. W tym kontekście wydaje się, że jeśli już w ogóle powinno się dawać prywatnym firmom za darmo pieniądze, żeby je ratować przed bankructwem, to na pewno nie powinien robić tego rząd polski, tylko rządy tych krajów skąd te firmy pochodzą.

Tym bardziej, że rząd polski nie ma żadnego wpływu na koniunkturę na świecie

i może się okazać, że te firmy i tak zwolnią Polaków jak tylko skończą się darmowe pieniądze od polskiego rządu. A może się okazać, że tych miliardów podarowanych zagranicznym firmom (głównie niemieckim) może za chwilę bardzo brakować, gdyż np. dokładnie właśnie teraz, gdy polski rząd robi zagranicznym firmom prezenty finansowe z pieniędzy polskich podatników, Unia Europejska (czyli faktycznie Niemcy i Francja), korzystając z kryzysu stara się „wykosić” z rynku polskie firmy transportowe i ostatecznie rozwiązać kwestię polskich ciężarówek „panoszących” się po „unijnych” drogach.

https://www.tvp.info/48840512/biznes-tak-ale-bez-polakow

A to podobno aż ok. 6% polskiego PKB czyli ponad 120 mld rocznie i ok. 1,5 miliona Polaków żyjących z biznesu transportowego. Więc jeśli Niemcom i Francji choć w 50% się to uda, to niewykluczone ze za moment polski rząd będzie musiał wziąć na "publiczny garnuszek" ze 100 000 bezrobotnych kierowców wraz z rodzinami, spłacić za nich leasingi ciężarówek i zastanowić się jak załatać dziurę budżetową w wyniku spadku PKB o 60 mld zł. Bo rząd niemiecki na ratunek polskich firm transportowych raczej na pewno z "walizką" pieniędzy nie przybędzie.

Wykop Skomentuj3
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale