Orlen podpisał porozumienia z trzema fińskimi spółkami dotyczące produkcji i dostaw odnawialnego wodoru. Koncern chce w ten sposób zabezpieczyć paliwo kluczowe dla dekarbonizacji rafinerii i przemysłu chemicznego w Polsce. Pierwsze dostawy mogą ruszyć już w 2028 roku.
Orlen stawia na zielony wodór z Finlandii
W tym tygodniu Orlen podpisał memoranda o współpracy z fińskimi firmami Nordic Ren-Gas, VolagHy Kuopio SPV oraz ABO Energy Suomi. Porozumienia dotyczą przyszłej produkcji oraz dostaw odnawialnego, tzw. zielonego wodoru i jego pochodnych do Polski.
Umowy podpisano w Ministerstwo Aktywów Państwowych w obecności ministra Wojciech Balczun oraz fińskiego ministra handlu zagranicznego i rozwoju Ville Tavio. Jak przypomina Orlen, rozwój technologii wodorowych to jeden z kluczowych elementów strategii dekarbonizacji przemysłu. Koncern planuje również wykorzystanie kawern solnych w Polsce do wielkoskalowego magazynowania wodoru.
Memoranda zakładają wspólne wypracowanie modelu przyszłych dostaw zielonego wodoru – produkowanego przy użyciu bezemisyjnych źródeł energii – oraz jego pochodnych. Współpraca obejmie także kwestie logistyczne, umożliwiające transport paliwa z Finlandii do rafinerii i zakładów chemicznych Grupy Orlen w Polsce.
Kim są fińscy partnerzy Orlenu?
Nordic Ren-Gas Oy rozwija infrastrukturę do produkcji odnawialnego e-metanu w kilku lokalizacjach w Finlandii. Do 2035 roku spółka planuje osiągnąć produkcję na poziomie 2,7 TWh rocznie. VolagHy Kuopio SPV Oy realizuje projekt wielkoskalowej produkcji syntetycznego paliwa lotniczego eSAF w Kuopio. Zakład ma produkować około 50 tys. ton eSAF rocznie od 2031 roku.
ABO Energy Suomi Oy prowadzi dwa duże projekty wodorowe w Oulu i Nivala, których łączna zdolność produkcyjna ma sięgnąć nawet 100 tys. ton wodoru rocznie. Pełne moce operacyjne planowane są na 2035 rok.
Członek zarządu Orlenu ds. upstream Wiesław Prugar podkreślił, że zielony wodór produkowany w Finlandii może być ekonomicznie atrakcyjny, m.in. ze względu na nadwyżki odnawialnej energii elektrycznej w tym kraju. – Pierwsze wolumeny mogłyby popłynąć do Polski około 2028 roku – ocenił Prugar. Jak dodał, Orlen sam nie będzie w stanie wyprodukować takiej ilości zielonego wodoru, jaka jest potrzebna do "zazielenienia” produkcji rafineryjnej oraz nawozów azotowych. Obecnie wodór ten wytwarzany jest głównie z gazu ziemnego.
Współpraca Polski i Finlandii
Minister Wojciech Balczun komunikował, że decyzje inwestycyjne Orlenu wzmacniają nie tylko bezpieczeństwo spółki, ale całej Polski. – Finlandia jest dla nas strategicznym partnerem. Tworzymy wspólnie barierę między wolnym światem a tym, który chce burzyć obecny porządek – powiedział.
Z kolei Ville Tavio zaznaczył, że Finlandia musi zwiększać produkcję energii, jednocześnie obniżając jej koszty. – Zielony wodór to jedna z najbardziej obiecujących perspektyw wykorzystania energii odnawialnej na potrzeby przemysłu i eksportu – stwierdził fiński minister.
Fot. Orlen
Red.
Inne tematy w dziale Gospodarka