na zdjęciu: pracownicy podczas omawiania projektu w biurze, zdjęcie ilustracyjne. fot. Yan Krukau, Pexels
na zdjęciu: pracownicy podczas omawiania projektu w biurze, zdjęcie ilustracyjne. fot. Yan Krukau, Pexels

KSeF nieprzygotowany technicznie? System może się wykrzaczyć z innego powodu

Redakcja Redakcja Biznes Obserwuj temat Obserwuj notkę 9
Zdaniem ekspertów KSeF to powszechny, prewencyjny i niezróżnicowany mechanizm kontroli przedsiębiorców, który może naruszać Konstytucję oraz podważać zaufanie do państwa. Do Rzecznika Praw Obywatelskich wpływa coraz więcej skarg, a prawnicy alarmują, że obowiązkowy system e-fakturowania może stać się źródłem poważnego kryzysu konstytucyjnego. Pojawia się pytanie, czy RPO podejmie działania, które wstrzymają lub opóźnią wdrożenie KSeF.

Z tego artykułu dowiesz się:

  • dlaczego przedsiębiorcy kwestionują konstytucyjność KSeF
  • jakie zastrzeżenia wobec systemu trafiają do Rzecznika Praw Obywatelskich
  • na czym polega ryzyko prewencyjnej kontroli i gromadzenia danych „na zapas”
  • jakie zagrożenia dla tajemnicy przedsiębiorstwa i bezpieczeństwa danych wskazują eksperci

Skargi przedsiębiorców na KSeF. RPO prosi o stanowisko Ministerstwa Finansów

Przedsiębiorcy skarżą się na obowiązek prowadzenia elektronicznej księgi przychodów i rozchodów oraz fakturowania za pomocą Krajowego Systemu e-Faktur (KSeF). W związku z napływającymi skargami dyrektor Zespołu Prawa Administracyjnego i Gospodarczego Biura Rzecznika Praw Obywatelskich, Piotr Mierzejewski, zwrócił się o stanowisko do dyrektora Departamentu Podatków Dochodowych Ministerstwa Finansów, Jarosława Szatańskiego.


Powszechna kontrola i ryzyko awarii systemu KSeF

Do RPO wpływają skargi przedsiębiorców w tej sprawie. Jednym ze skarżących jest Europejskie Stowarzyszenie Przedsiębiorców Turystycznych, reprezentujące mikro-, małych i średnich przedsiębiorców sektora turystyki. Organizacja wskazuje, że rozwiązania przyjęte w KSeF budzą poważne wątpliwości konstytucyjne. W jej ocenie system wprowadza powszechny i obligatoryjny mechanizm prewencyjnego gromadzenia pełnych danych fakturowych wszystkich podatników VAT, niezależnie od występowania jakichkolwiek przesłanek ryzyka.

Zakres gromadzonych danych wykracza – zdaniem Stowarzyszenia – poza minimum konieczne do weryfikacji rozliczeń podatkowych i obejmuje informacje umożliwiające analizę modeli biznesowych przedsiębiorców. Dodatkowo KSeF praktycznie uzależnia możliwość wystawienia faktury, będącej podstawowym instrumentem obrotu gospodarczego, od sprawności centralnego systemu państwowego. Ryzyko awarii, błędów systemowych lub ograniczonej dostępności systemu zostaje w całości przerzucone na przedsiębiorców.

Odwrócenie domniemania uczciwości przedsiębiorcy

W ocenie Stowarzyszenia KSeF wprowadza powszechny, prewencyjny i niezróżnicowany mechanizm kontroli wszystkich przedsiębiorców, niezależnie od istnienia jakichkolwiek przesłanek nadużyć czy naruszeń prawa. Każdy podmiot gospodarczy traktowany jest przez system jak potencjalny sprawca naruszeń podatkowych, a dopiero w dalszej kolejności – ewentualnie – jako działający zgodnie z prawem.

Zdaniem autorów skargi odwraca to konstytucyjnie właściwą relację między państwem a jednostką, w której punktem wyjścia jest domniemanie rzetelności obywatela, a ingerencja w jego działalność następuje dopiero w przypadku uzasadnionego podejrzenia naruszenia prawa. W efekcie KSeF nie tylko gromadzi dane „na zapas”, lecz buduje trwałą architekturę fiskalnej kontroli, niezależną od realnego ryzyka.


Tajemnica przedsiębiorstwa i bezpieczeństwo danych pod znakiem zapytania

Stowarzyszenie zwraca uwagę, że zakres danych przekazywanych do KSeF obejmuje informacje stanowiące w praktyce tajemnicę przedsiębiorstwa, takie jak struktura cen i rabatów, warunki współpracy z kontrahentami, modele rozliczeń, sezonowość działalności czy sieć relacji handlowych. Dane te mają bezpośrednią wartość ekonomiczną, a ich ochrona stanowi element konstytucyjnej ochrony wolności działalności gospodarczej i praw majątkowych.

W ocenie Stowarzyszenia powszechne i automatyczne przekazywanie takich informacji do centralnego systemu, bez powiązania z procedurą kontrolną i bez istnienia podejrzenia naruszeń, prowadzi do swoistego „wywłaszczenia informacyjnego” przedsiębiorców z ich know-how i tajemnicy handlowej, przy braku mechanizmów kompensacyjnych.


Organizacja przypomina również, że Najwyższa Izba Kontroli wskazywała na istotne braki w nadzorze nad projektem KSeF oraz opóźnienia w jego realizacji, mimo że system ma docelowo obsługiwać około 2,5 mld dokumentów rocznie. W debacie publicznej i interpelacjach poselskich podnoszono także brak pełnej, niezależnej weryfikacji bezpieczeństwa systemu, co dodatkowo zwiększa ryzyko naruszeń konstytucyjnych.

W przypadku osób prowadzących jednoosobową działalność gospodarczą dane gromadzone w KSeF – obejmujące faktury, kontrahentów, ceny i wolumeny sprzedaży – stanowią integralną część ich życia zawodowego, a tym samym podlegają ochronie wynikającej z art. 8 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka. Zdaniem Stowarzyszenia masowe i prewencyjne gromadzenie tych informacji bez indywidualnego podejrzenia naruszenia prawa narusza podstawowe standardy ochrony praw jednostki.

na zdjęciu: pracownicy podczas omawiania projektu w biurze, zdjęcie ilustracyjne. fot. Yan Krukau, Pexels

Tomasz Wypych

Udostępnij Udostępnij Lubię to! Skomentuj9 Obserwuj notkę

Komentarze

Pokaż komentarze (9)

Inne tematy w dziale Gospodarka