8 obserwujących
230 notek
229k odsłon
193 odsłony

6 rad jak w Nowym Roku zostać topowym blogerem na Salonie24.pl

Wykop Skomentuj8

Pewnie wielu blogerów, publikujących teksty na Salonie marzy, aby ich każdy tekst był zamieszczany na SG. Jak to osiągnąć w Nowym Roku?

Poniżej 6 rad jak zostać gwiazdą Salonu24.pl 

1. Musisz stosować prewencyjną cenzurę, czyli tzw. „banowanie”. Wprawdzie prewencyjna cenzura jest w Polsce zakazana, ale administracja Salonu „przymyka oko” na takie działania swoich gwiazd. Prewencyjna cenzura pozwoli Ci wykluczyć komentarze najbardziej inteligentnych oponentów.

2. Musisz wybrać odpowiednią tematykę swoich tekstów, czyli specjalizację. Krótki przegląd tematyki teksów na SG powinien Ci wskazać właściwy kierunek - statystyki zdają się wskazywać, że najszybciej osiągniesz sukces, jeśli Twoje teksty będą krytykowały PiS i rząd.

3. Musisz zachować pozory bezstronności. Jeśli na średnio 99 tekstów, atakujących rząd i PiS zamieścisz jeden tekst neutralny, to w zupełności powinno wystarczyć.

4. Musisz osiągnąć odpowiednio wysoki stopień hipokryzji. Np. stosując nagminnie prewencyjną cenzurę, w swoich tekstach musisz często bronić swobód, wolności i demokracji. I jednocześnie twierdzić, że stosując cenzurę postępujesz jak najbardziej właściwie. Od razu należy powiedzieć, ze nie jest łatwo osiągnąć stan umysłu, który Orwell określił, jako „dwójmyślenie”. Niestety bez osiągnięcia biegłości w tej materii Twoje szanse na zostanie gwiazdą Salonu są niewielkie.

5. Musisz mieć pogardliwy stosunek wobec komentujących i nagminnie stosować argumentację „ad personam”.

6. Musisz mieć dużo komentarzy pod swoimi tekstami. Przy czym nieważne jest czy komentarze są negatywne czy pozytywne. Liczy się tylko ilość. Największe gwiazdy salonu mają mnóstwo komentarzy pod swoimi tekstami, z tego ok. 90% negatywnych. Jak największe gwiazdy salonu uzyskują taką ilość komentarzy?. Stosują 2 główne metody : „na Pierduna” i „walenie kijem po kratach”. Metody „na Pierduna” i „walenia kijem po kratach” polegają na napisaniu tekstu z tezami i opiniami, które są kontrowersyjne (w sensie tendencyjne), lub całkowicie sprzeczne ze stanem faktycznym, tak, że czytający tekst nie mogą się powstrzymać od napisania sprostowania.

Różnica miedzy metodami polega na „kalibrze” poruszanych spraw i rodzaju generowanych emocji u czytelników. Np. napisanie tekstu z tezą, że Beata Szydło jest odpowiedzialna za spowodowanie wypadku drogowego jest zastosowaniem metody „na Pierduna”. Natomiast napisanie tekstu z tezą, że Jarosław Kaczyński jest winny katastrofy smoleńskiej jest przykładem zastosowania metody „walenia kijem po kratach”. W pierwszym przypadku blogerzy „rechoczą” w komentarzach z powodu „debilności” Autora, w drugim „wściekają” się z powodu jego tendencyjności.

Z topowych blogerów na Salonie metodę „na Pierduna” preferuje w swoich tekstach np. bloger „echo24”. Osoba ta nie ma również oporów moralnych wobec stosowania prewencyjnej cenzury i pogardliwego traktowania komentujących. Z topowych blogerów, stosujących metodę „walenia kijem po kratach” można wymienić np. blogerów „stary” i „lchlip”. To oczywiście również cenzorzy, a wykazywany przez nich ich poziom pogardy wobec komentujących jest wprost niesłychany.

Jest jeszcze jedna grupa blogerów, która osiągnęła pewien sukces na salonie. Blogerzy ci nie stosują cenzury,  metod „na Pierduna”, ani „walenia kijem po kratach”. A mimo to mają pod swoimi tekstami dużo komentarzy i to komentarzy najczęściej pozytywnych. Przedstawicielem tej grupy jest np. bloger „Siukum Balala”. Niestety osiągniecie sukcesu tą drogą nie jest ani łatwe , ani szybkie. Praktyka pokazuje że aby się "przebić" na SG w ten sposób potrzeba dużo więcej niż jeden rok.


Wykop Skomentuj8
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale