Sterowiec niesterowalny Sterowiec niesterowalny
69
BLOG

Polska Białoruś, czyli wybory Łukaszenek na prezydenta

Sterowiec niesterowalny Sterowiec niesterowalny Polityka Obserwuj notkę 14

Tegoroczne wybory prezydenckie w Polsce najbardziej przypominają mi te, które odbyły się 4 lata temu na Białorusi i które miałem okazję zobaczyć na własne oczy. A było niesamowite widowisko i ostatnia rzecz, której bym się spodziewał, to że zobacze je w Polsce.

Niestety to nie jest ponury żart. Rezygnacja z debat pomiędzy kandydatami, brak kampanii reklamowej (poza wyznaczonymi przez państwo ramami) sprowadzają całą procedurę do poziomu parodii. Jak brzmiał podstawowy zarzut wobec wyborów na Białorusi? A tak, że kandydaci nie mogli dotrzeć ze swoimi programami do elektoratu, który wobec tego nie mógł dokonać świadomego, wolnego i niezależnego wyboru, a więc faktycznie wyborów nie było. Tak się dzwinie złożyło, że mamy teraz w Polsce sytuację... taką samą!

Główny kandydat głownej partii opozycyjnej (dodam, że wg mnie prawicowa opozycja wobec prawicowej władzy to taka opozycja jak system wielopartyjny w Korei Północnej) nie zamierza prowadzić żadnej kampanii. Pięknie. Tak, wiem, że w jego sytuacji ma dość brutalne zastosowanie zdanie z amerykańskich filmów "wszystko co powiesz może być wykorzystane przeciwko tobie" - a to, że pan prezes jest mało przekonujący w publicznych wypowiedziach, nie jest tajemnicą. Główny kandydat obozu rządzącego i wolą losu p.o. prezydenta najwyraźniej też kampanię olał - bo i po co? Każde jego zdanie i tak zacytują wszystkie media od prawa do lewa i z góry do dołu. Reszta kandydatów zna swoje miejsce w szeregu, a mówiąc dobitnie - swoje miejsce poza szeregiem. Bo szereg się składa z dwóch osób - tak ma być i koniec.

Tylko że te dwie osoby są... proszę mi wybaczyć, beznadziejne. Z ręką na sercu - gdybym rok temu powiedział, że Komorowski zostanie prezydentem, ilu by mi powiedziało żebym więcej nie pił? Oj, sporo... Bo nawet wśród moich znajomych ci, którzy będą na niego głosować, zagłosują nie na niego tylko "przeciwko Kaczyńskiemu". Absurd. Jednak z Kaczyńskim wcale nie jest lepiej. Ci ze znajomych, którzy chcą na niego głosować, robią to nie dlatego, że uznają go za osobę faktycznie odpowiednią na stanowisku prezydenta, tylko dlatego że... no właśnie, bo Komoroswki jest jeszcze gorszy. Jeszcze raz powtarzam - żaden z moich znajomych nie chce na nich głosować, bo któregoś z nich uważa za naprawdę dobrego kandydata. Ale wszyscy deklarują udział w wyborach!

W tej sytuacji rzeczywiście opracowywanie jakichkolwiek programów przekonujących elektorat do głosowania własnie na niego kandydatom się nie opłaca. Bo i po co? Ludzie zagłosują na niego nie dlatego, że jest fajny, tylko dlatego że ten drugi jest beznadziejny, a trzeci i czwarty to "marnowanie głosu". A dlaczego mówię tu o Białorusi? Właśnie - tak jak tam ludzie głosowałi "na odwal się", tak my pódziemy do urn w czerwcu. I to będzie głosowanie nie na tego kogo chcemy mieć za prezydenta, tylko przeciwko temu kogo nie chcemy. Sorry, ale to kiepski wybór. Dziękuję, postoję.

Kiedyś w przestworzach cicho i dostojnie leciały sterowce - duże, może niezgrabne, ale mające swoje piękno. Podróżowały nimi panowie we frakach i panie w eleganckich sukniach. Dziś mamy tysiące mniejszych hałaśliwych samolotów. Są szybsze, pojemniejsze, bardziej zwrotne więc wyparły olbrzymów. Podobnie w polityce. Jeszcze niedawno była ona domeną panów w cylindrach, doskonale wykształconych i z dobrych rodzin. Dziś opanowały ją dziwni ludzie albo wymachujący gumowymi penisami, albo pozujące pół nago, a przede wszystkim kłamiący w żywe oczy. Powołanie Polityka i Dziennikarza (przez duże P i D) to dziś taki sam archaizm jak sterowiec. Liczy się spryt, cwaniactwo, ilość a nie jakość. Chyba coś myśmy stracili, a nawet tracimy nadal. PS. Nie jestem fanem PiS, PO, SLD i in. W ten sposób pewnie narażę się wszystkim nie zdobywając sympatii z żadnej ze stron. Ale wolę być indywidualistą z własnym zdaniem niż bezbarwnym rzecznikiem jakiejś partii, która przecież już ma rzecznika!

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (14)

Inne tematy w dziale Polityka