Usłyszałem kłamcę Halickiego, który twierdzi, iż umieszczenie ludzi ze służb na listach PiSu psuje demokrację. Ludzie z tych samych służb na listach PO jakoś demokracji nie psuli i nie psują...
Panie Halicki, kim jest Konstatnty Miodowicz lub założyciel Platformy Andrzej Olechowski.
Ale tu nie chodzi o agentów jawnych, obecnych, śpichów czy tajnych. Tu chodzi o mesydż do lemingów: patrzcie na listy i nie głosujcie. Bo znowu będą o szóstej kopać w drzwi, znowu będą zamykać niewinnych ludzi...
Ale leming jest głupi i wszystko kupi.


Komentarze
Pokaż komentarze (3)