Gazeta pokazuje ( a w ślad za nią TVN24) słupki zwane zaklinaniem rzeczywistości. Wedle tego zaklinania Platforma wygrywa przed PiS-em z 10% przewagą. Ale jednocześnie wyraźnie traci PSL. Gdyby utrzymać koalicję PO-PSL to do więkoszości sejmowej zabraknie dwóch głosów.
Platformie nie pozostaje nic innego jak zaprościć do rządu Mniejszość Niemiecką. Dwa głosy jak znalazł!
Donald Dyzma będzie mógł, ze świeżo upieczonym koalicjantem, siedzieć na posiedzeniach Rady Ministrów i dysputować o Angeli Merkel - czy aby przez przypadek nie została kanclerzycą....
I tak przez cztery lata,,,


Komentarze
Pokaż komentarze (5)