Był taki witz o Stalinie:
Telewizja radziecka kręci film o dobroci Stalina.
Do Stalina podchodzi dziecko:
- Wujek! Daj cukierka!
Stalin:
- Spier.....!
W tym momencie kamera najeżdża na wielką planszę z napisem:
A MÓGŁ ZABIĆ!!!
Dobra, my tu pierdu-pierdu, dowcipy, a dzieją się dziś rzeczy poważne.
Ciała podmienione, zaszyte rękwiczki, gaziki, ciała bez ubrań wsadzone do foliowych worów, a wory wsadzone do trumien.
A mogli od razu do dołu z wapnem!!!



Komentarze
Pokaż komentarze