
Prokuratura Rejonowa Warszawa-Mokotów poniosła sromotną porażkę. Z braku dowodów Ramona (na zdjęciu zasłania Bronka) zostaje na wolności!
Nie można było jednoznacznie ustalić nadawcy tej przesyłki. Jednocześnie wykluczyliśmy, aby Olga J. i Kamil Sipowicz mogli na przykład sami nadać do siebie pakunek - powiedział w rozmowie z TVP prokurator Paweł Wierzchołowski.
Nieporadność prokuratury to świetna wiadomość dla rzeszy zwierząt domowych. Setki psów i kotów odetchnęło pełną piersią - z ogromną ulgą. Cieszą się także obrońcy zwierząt. Wszak schroniska dla zwierząt są już mocno przepełnione...
NIeoficjalne info: prokurator prowadzący śledztwo awansował do "apelacji"...
Drugie nieoficjalne info: opinia publiczna zawiedziona jest postawą ABW. Gdyby funkcjonariusze nie kładli się spać o północy to wykrycie nadawcy przesyłki byłoby arcyboleśnie proste...



Komentarze
Pokaż komentarze (1)