W marszu najwięcej idzie zwykłych BORowików. Takich zwykłych, najzwyklejszych bohaterów dnia codziennego...
W drugim rzędzie rzucają się pracownicy Ratusza. Ci idą w nagrodę - za to że nie poszli na referendum...
Wyszło na to, że w Warszafce wolne dziś mają tylko kasjerki Tesco...


Komentarze
Pokaż komentarze (7)