Stary grubas, któremu wszystko wolno, spalił szalik z godłem.
Jakoś nikt nie skrzykuje się na fejsie: nie ma komitetów odbudowy, nikt nie umawia się na całowanie w ogrodzie Urbana, nikt nie cytuje bufetowej, że będzie odkupywać szaliki tak długo jak te będą płonąć...
Whhhyyyyy?
PS. Ostatni witz z fejsa: oddamy ruskim wrak budki spod ambasady jak oddadzą nam wrak tupolewa!


Komentarze
Pokaż komentarze (2)