Bartosz Wiciński-STOPS Bartosz Wiciński-STOPS
1519
BLOG

"Ziobryści" ruszają w Polskę. Z Sakiewiczem?

Bartosz Wiciński-STOPS Bartosz Wiciński-STOPS Polityka Obserwuj notkę 31

W czasie gdy w Prawie i Sprawiedliwości odbywała się tajna operacja pod kryptonimem "Ziobryści", w studiu TVN24 gościł Janusz Palikot, który określał szanse na powodzenie nowej partii. Twórca i lider Ruchu Palikota powiedział wtedy, że widzi duże szanse na stworzenie przez Zbigniewa Ziobro i spółkę nowej partii. Dodał, że powodzenie takiej inicjatywy zależy od wielu czynników, wymieniając miedzy innymi intensywne spotkania z ewentualnymi wyborcami w terenie. Ogólnie rzecz ujmując to sukces może tylko zagwarantować bardzo ciężka praca. Po dzisiejszej konferencji prasowej Solidarnej Polski widać, że Zbigniew Ziobro wziął sobie rady jakie Mu dawał Janusz Palikot do serca. Dzisiaj Zbigniew Ziobro wspólnie z innymi posłami zakomunikował opinii publicznej, że ruszają w Polskę. Będą tworzyć w całym kraju Kluby Solidarnej Polski. I właśnie przy tych klubach zaczyna się moja "zagwozdka".

Kto w całej Polsce posiada Kluby "coś tam, coś tam"? Takie kluby posiada Tomasz Sakiewicz i Jego Gazeta Polska w sensie podobieństwa w nazwie. Sejmowy klub 'Ziobrystów" z brygadą lotną z Europarlamentu zagarnął już nazwę idei promowanej przez Prawo i Sprawiedliwość czyli Solidarnej Polski. Teraz na wzór i podobieństwo nazwy Klubów Gazety Polskiej mają powstać Kluby Solidarnej Polski. Przy tworzeniu nazwy klubu sejmowego można było mówić o jawnym działaniu z premedytacją, ponieważ było to efektem wypowiedzianej wojny prezesowi. Wątpię, że tworzenie oddziałów regionalnych może być tylko upodobnianiem się do Klubów Gazety Polskiej. Jestem przekonany o tym, że taka decyzja musiała być konsultowana z naczelnym Gazety Polskiej. Wątpię żeby taki ruch był działaniem Zbigniewa Ziobro na oślep bo Tomasz Sakiewicz podenerwowany takim podobieństwem, kilkoma artykułami w swojej gazecie może dać czerwone światło nowej inicjatywie. Co za tym idzie potencjalnym wyborcom Solidarnej Polski.

Ciężko powiedzieć na jakiej zasadzie ma działać ten prawdopodobny układ i co 'Ziobryści" będą mówić na spotkaniach z wyborcami. Może Tomasz Sakiewicz wyposażył Ich miedzy innymi w prerogatywy do promocji Gazety Polskiej Codziennie i jego tygodnika? Wątpię, że może się to wiązać z jawną "promocją" katastrofy smoleńskiej ponieważ od tego Tomasz Sakiewicz ma w tej chwili Jarosława Kaczyńskiego. Należy pamiętać o tym, że prokurator Święczkowski który jest uważany za 'Ziobrystę" w trakcie kampanii wyborczej był bardzo zaangażowany w spotkania z Klubami Gazety Polskiej. Bogdan Święczkowski był i może jest nadal osobą która bardzo często zabierała/zabiera głos na łamach Gazety Polskiej.

Po tej wiadomości przekazanej przez liderów Solidarnej Polski na kilometr już czuć, że Panowie Sakiewicz i Ziobro zawarli jakiś układ. Zastanawiająca jest w tym wszystkim również rola Ryszarda Czarneckiego. Wśród prawicowych blogerów i komentatorów jest przekonanie, że bardzo blisko Jarosława Kaczyńskiego jest umieszczony agent "z szafy Lesiaka". W tym całym układzie, Ryszard Czarnecki jako człowiek zasiadający w spółce zarządzającej Gazetą Polską Codziennie a w ostatnim czasie robiący za wiceprezesa Prawa i Sprawiedliwości może stanąć w obliczu konfliktu własnych interesów. A może już Jego interesy nie stoją ze sobą w konflikcie i podjął już decyzję? A może przy Jarosławie Kaczyńskim nie ma agenta "z szafy Lesiaka" tylko jest agent Tomasza Sakiewicza?

BANUJĘ ZA SPAM. ROCZNIK 1976.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (31)

Inne tematy w dziale Polityka