wirus wirus
1659
BLOG

OSTRA KRYTYKA CENTRUM IM. ADAMA SMITHA

wirus wirus Gospodarka Obserwuj notkę 12

Centrum imienia Adama Smitha uchodzi za instytucję niezależną od partii politycznych, a przy tym fachową. Jego eksperci, a w szczególności Robert Gwiazdowski, Andrzej Sadowski oraz Ireneusz Jabłoński, są czesto zapraszani na łamy wysokonakładowej prasy, czołowych publicznych i komercyjnych, a nawet religijnych (vide Radio Maryja) mediów masowych, a także licznie przywoływaniu w mediach lokalnych i regionalnych. Ulubionymi i często powtarzanymi bon motami tych panów są przykładowe zwroty: "państwa musi być mniej", "podatki muszą być niższe", "należy zredukować administrację", "należy ciąć wydatki na administrację i wydatki socjalne". Tymczasem, pomimo pozorów niezależności tegoż Centrum, eksperci ci są prowodyrami coraz to bardziej antyspołecznej polityki gospodarczej i społecznej w Polsce.

Przejdę teraz do "misji" Centrum im. Adama Smitha. Na jego stronach (http://www.smith.org.pl/pl/pages/display/17) jest ona scharakteryzowana następująco. Po pierwsze, Źródłem bogactwa narodów jest praca.

Jest to banalne stwierdzenie, które jednak nie ma dużo wspólnego z rzeczywistością. Owszem, praca bywa ważnym źródłem dochodów, zapewne najważniejszym z dostepnych, tym niemniej istotne w systemie kapitalistycznym pozostają takie dochody, jak dochody ze spekulacji na wielką skalę na rynkach miedzynarodowych, a także krajowych, np. w sferze nieruchomości. Centrum tego nie mówi, nie mówi o skali takiego problemu, który wydatnie przyczynił się do obecnego kryzysu finansowego, zwłaszcza w irlandii, Hiszpanii i w Stanach Zjednoczonych.

Po drugie, nastepnym twierdzeniem, które Centrum przyjmuje za dogmat, jest twierdzenie: "Bóg, który dał nam życie, dał nam wolność".

Pomijając problem istnienia Boga, należy tu zadać pytanie: Czy wolność aby na pewno bywa dana? Czy też należy ją sobie wywalczyć? I czy dana wolność ma tę samą wartość, co wolność wywalczona? Na pewno każdy fakt wolności cieszy. Co jednak, gdy wolność jednych oznacza ograniczenie wolności drugich? Co z polską wolnością gospodarczą, która dużą inicjatywe daje przedsiębiorstwom prywatnym, a pracownikom i związkom zawodowym zamyka usta? Usta ekspertów z Centrum im. Adama Smitha sa także zamknięte na ten temat.

Po trzecie, misja Centrum zgodna jest równiez z twierdzeniem: Wolność jest najtańszą, najskuteczniejszą i najlepszą sztuką rządzenia i gospodarowania.

Czy aby na pewno? Może przykład nie będzie najlepszy moralnie, ale powiedzmy sobie szczerze, za rzadów którego autokraty zbudowano więcej infrastruktury technicznej (drogi, koleje, rurociagi, nieruchomosci) czy społecznej (żłobki, jadłodajnie): Stalina czy Putina (o Jelcynie celowo nie wspominam). odpowiedź jest oczywista. tyran Stalin wybudował tę infrastrukturę. Autokrata Putin zaś bazuje na części tej infrastruktury, która to wtedy zbudowano (pozostała część została zrujnowana bądź przeszła w ręce oligarchów za rządów Jelcyna). Tak więc aktywny interwencjonizm państwa zdziałałał więcej niż prywatna inicjatywa osób, których i tak jest niewielu w danym kraju i nie dotyczy to tylko zoligarchizowanej Rosji. Wolny rynek nie ma takich efektów jak aktywność państwa. Obecne autostrady budowane głównie przez państwo i Unię Europejską kontra nic nierobienie w latach 90., autostrady z czasów Roosevelta i Eisenhowera kontra spekulacyjne inwestycje w nieruchomości za czasów Reagana, Clintona i Busha. Mit, ze wolny rynek działa najlepiej został obalony w latach 2008-2009 nad wyraz dosadnie.

Po czwarte, Wolność jest ochroną przed kontrolowaniem nas przez innych. Wymaga więc samokontroli, a przy tym poddania się wpływom religijnym i duchowym: edukacji, wiedzy, pomyślności. Wolność staje się w większym stopniu kwestią moralności, niż polityki.

Z dzisiejszego punktu widzenia, niebyt udane powiedzenie Lorda Actona. Wolność poddana wpływom religijnym? Skąd my to znamy? Zamiast wolności w niezależnym od Moskwy kraju poddanie się wpływom religijnym. Lord Acton stał się prorokiem w naszym kraju. Edukacja, wiedza i pomyślność też maja być rezultatem wpływów religii i duchowości. A więc gowinizacja polityki zatwierdzona. potwierdzenie polskiego sojuszu światopoglądowego konserwatyzmu i gospodarczego liberalizmu, których jakby nie było panowie Gwiazdowski i Sadowski są eksponentami. Kolibryzm (konserwatywny liberalizm): obetnijmy podatki najbogatszym, by przyspieszyć rozwój - och, długi nam narosły, więc utnijmy najbiedniejszym - bałtycki wzrost: + 10% w czasie koniunktury, -15% w trakcie recesji, zrównanie religii z edukacja naukową,kramarska wizja nauki, techniki i religii.

Po piąte: Władza, która nie istnieje dla wolności, nie jest władzą, tylko przemocą.

Można to różnie rozumieć, ale dla Centrum im. Adama Smitha wolność tę mierzy się tym, co władza robi dobrego dla wolności przedsiebiorców i bogatych.

Po szóste: Rząd mądry i oszczędny, który nie pozwoli ludziom krzywdzić się wzajemnie, który pozostawi im swobodę rozwoju gospodarczego i doskonalenia się, który nie odbierze pracującym od ust chleba zapracowanego przez nich – oto definicja dobrego rządu, którego nam potrzeba, by szczęście było pełne.

Jefferson wiedział, co mówi. Jednak dzisiaj jego słowa są wykorzystywane do różnych celów antyspołecznych. Jego słowa są przytaczane, aby biednym odbierać ostatni zasiłek, a pracującym łatwiej zabiera się chleb, gdy nie są zorganizowani w związkach zawodowych.

Ciąg dalszy nastąpi. Zostaną omównione dalsze twierdzenia, z którymi centrum im. Adama Smitha się zgadza.

 

 

 

 

wirus
O mnie wirus

Jestem działaczem politycznym i ideologiem. Mieszkam w województwie zachodniopomorskim. Z poglądów keynesista, postępowiec, liberalny lewicowiec, marksista i socjalista. Walczę z ukrainofobią, antysemityzmem, germanofobią i rusofobią. Bronię osób niepełnosprawnych i wielodzietnych, homoseksualistów, wolnych ptaków, jak i biednych. Uważam, że pewne osoby powinny być pozbawione głoszenia wolnego słowa, bo hydra szowinizmu, nienawiści i rasizmu wciąż się odradza

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (12)

Inne tematy w dziale Gospodarka