Kilka tysięcy pracowników trafi na bruk. Zwolnienia dotkną Warszawę

Redakcja Redakcja Biznes Obserwuj temat Obserwuj notkę 12
Standard Chartered zapowiedział ogromną redukcję zatrudnienia. Międzynarodowa grupa bankowa z siedzibą w Londynie planuje do 2030 roku zwolnić ponad 15 proc. pracowników, czyli ok. 7,8 tys. osób. Zmiany mają dotyczyć głównie działów back-office - zaplecza administracyjnego i operacyjnego. Bank posiada duże centrum usług biznesowych w Warszawie.

Z artykułu dowiesz się: 

  • Dlaczego Standard Chartered planuje zwolnić ok. 7,8 tys. pracowników?
  • Jaką rolę odgrywa sztuczna inteligencja w redukcjach zatrudnienia?
  • Czy zwolnienia mogą dotknąć pracowników centrum operacyjnego w Warszawie?
  • Jakie inne globalne firmy przeprowadzają masowe redukcje etatów?

Standard Chartered tnie etaty. Powodem rozwój AI

Brytyjski bank zwalnia pracowników w związku z coraz szerszym wykorzystaniem narzędzi opartych na sztucznej inteligencji. W oficjalnym komunikacie firma wskazała, że zamierza rozwijać automatyzację, zaawansowaną analitykę i rozwiązania AI w celu usprawnienia procesów oraz zwiększenia efektywności działania. To kolejny dowód na to, że sztuczna inteligencja działa na szkodę pracowników i rynku pracy. 

– Skalujemy praktyczne zastosowania automatyzacji, zaawansowanej analityki i sztucznej inteligencji, aby usprawnić procesy, proces decyzyjny oraz poprawić obsługę klienta i wydajność wewnętrzną – przekazał bank. Według ustaleń BBC część pracowników objętych zwolnieniami ma na pocięchę zostać przesunięta do innych zadań lub działów związanych z nowymi technologiami i projektami AI. 


Warszawa ważnym centrum operacyjnym banku

Standard Chartered posiada swoje główne zaplecze w Indiach, Chinach, Malezji oraz Polsce. W Warszawie działa globalne centrum usług biznesowych grupy, obsługujące wiele procesów administracyjnych i operacyjnych dla całej organizacji. Bank nie podał na razie szczegółów dotyczących skali ewentualnych redukcji w Polsce ani tego, które zespoły zostaną objęte zmianami.

Prezes grupy Bill Winters podkreślił w oświadczeniu, że strategia banku zakłada dalszy rozwój działalności międzynarodowej oraz inwestycje mające zwiększyć konkurencyjność firmy. – Nasza strategia opiera się na prostym przekonaniu: świat staje się coraz bardziej połączony, bardziej złożony i bardziej transgraniczny. Klienci potrzebują banku, który pomoże im pewnie poruszać się w tym środowisku – napisał szef Standard Chartered. 


Masowe zwolnienia i automatyzacja w światowych firmach

Standard Chartered nie jest niestety jedyną dużą firmą, która ogranicza zatrudnienie w związku z rozwojem sztucznej inteligencji i automatyzacji procesów. W ostatnich miesiącach podobne decyzje podjęło wiele globalnych koncernów technologicznych i finansowych.

Meta, właściciel Facebooka i Instagrama, zapowiedział redukcję ok. 10 proc. zatrudnienia, czyli około 8 tys. miejsc pracy. Jednocześnie kilka tysięcy osób ma zostać przesuniętych do projektów związanych z AI. Z kolei DBS Bank poinformował, że w ciągu trzech lat zlikwiduje około 4 tys. stanowisk dla pracowników tymczasowych i kontraktowych.

Duże redukcje przeprowadziły również Amazon oraz Oracle. Według szacunków banku inwestycyjnego TD Cowen Oracle miał zwolnić nawet 30 tys. osób na całym świecie, w tym prawie 12 tys. pracowników w Indiach.

Sektor bankowy i technologiczny należą dziś do branż najbardziej podatnych na automatyzację procesów administracyjnych, analitycznych i operacyjnych. Szczególnie zagrożone są stanowiska związane z powtarzalnymi zadaniami wykonywanymi w działach wsparcia i back-office.  

 

Fot. Siedziba Standard Chartered/East News 

Red. 

Udostępnij Udostępnij Lubię to! Skomentuj12 Obserwuj notkę

Komentarze

Pokaż komentarze (12)

Inne tematy w dziale Gospodarka