Znowu zaczęła się debata o DARMOWEJ służbie zdrowia. Jak zwykle debatach nikt nie wspomni i tym, ile kasy rządowe łapska wyciągają z portfeli obywateli. Wszystko po to, żeby leczenie było ZA DARMO.
Któregoś razu wybrałem się do Egiptu. Z czystej ciekawości zapytałem przewodnika jak wygląda leczenie w ich kraju. Odpowiedział, że jeżeli mam pieniądze – leczę się prywatnie, i to są bardzo dobre szpitale. Natomiast państwowe służą jako miejsce ostatniego spoczynku.
To była krótka charakterystyka poziomu leczenia w DARMOWYM i prywatnym szpitalu. Myślę, że wynik debaty w Polsce jest już przesądzony. Nikt, ani jeden Kaczor, ani drugi, nie odważą się kazać ludziom płacić za usługi medyczne. Jak na razie nie widzę szansy na to, aby rząd chciał dobrowolnie utracić kontrolę nad naszymi pieniędzmi.
Nie wiem jak będą kształtować się sondaże odnośnie prywatyzacji (choćby częściowej) służby zdrowia. Tylko, czy osoby wypowiadające się przeciw prywatyzacji, są świadome tego, że jednocześnie godzą się na oddanie oddanie kontroli nad swoimi pieniędzmi politykom?
Któregoś razu wybrałem się do Egiptu. Z czystej ciekawości zapytałem przewodnika jak wygląda leczenie w ich kraju. Odpowiedział, że jeżeli mam pieniądze – leczę się prywatnie, i to są bardzo dobre szpitale. Natomiast państwowe służą jako miejsce ostatniego spoczynku.
To była krótka charakterystyka poziomu leczenia w DARMOWYM i prywatnym szpitalu. Myślę, że wynik debaty w Polsce jest już przesądzony. Nikt, ani jeden Kaczor, ani drugi, nie odważą się kazać ludziom płacić za usługi medyczne. Jak na razie nie widzę szansy na to, aby rząd chciał dobrowolnie utracić kontrolę nad naszymi pieniędzmi.
Nie wiem jak będą kształtować się sondaże odnośnie prywatyzacji (choćby częściowej) służby zdrowia. Tylko, czy osoby wypowiadające się przeciw prywatyzacji, są świadome tego, że jednocześnie godzą się na oddanie oddanie kontroli nad swoimi pieniędzmi politykom?


Komentarze
Pokaż komentarze (1)