Tym razem wyraźnie przestrzeliłem.
Tydzień temu prognozowałem tak:
PiS - 32%
PO -32%
TD - 14%
Konfederacja - 8%
Lewica - 8%
Czyli mocno niedoszacowałem PiS< PO i Konfę, przeszacowałem natomiast Trzecią Drogę.
Mój problem polega chyba na nieuwzględnieniu czynnika frekwencyjnego.
A to ten czynnik sprawia, że wyboru do europarlamentu miały zupełnie inny wynik, niż miałyby wybory parlamentarne, gdyby były tego samego dnia.


Komentarze
Pokaż komentarze (1)