Najczcigodniejszy Włodzimierz Czarzasty stwierdził, że posłowie nie mogą zająć się przedstawioną przez Karola Nawrockiego propozycją "polski SAFE zero procent" i odesłał projekt jego autorowi.
To wielki błąd. Jedynie procedując w Sejmie, na komisjach, można obnażyć słabości prezydenckiego projektu.
Sejmowa zamrażarka Czarzastego to kłoda pod nogi rzucana nie prezydentowi Nawrockiemu, a premierowi Tuskowi, króremu procedowanie prezydenckiego projektu jest potrzebne ze względów wizerunkowych.


Komentarze
Pokaż komentarze (15)