Jak pisałem poprzednio, zmiana profilu TVNu na propisowski będzie przeciwskuteczna. Na propisowski TVN nie ma zapotrzebowania. Natomiast jest scenariusz przejęcia, który ma szanse powodzenia. Ale PiS musiałby nie być PiSem, żeby go zrealizować.
Trzeba sobie odpowiedzieć na pytanie, czego widzowie oczekują od TVNu i co TVN im dostarcza. Już na pierwszy rzut oka widać, że TVN dostarcza dwóch rodzajów kontentu: propagandy i rozrywki. Na który z nich jest zapotrzebowanie? Którego z nich widzowie oczekują? Którego by im brakowało? Myślę, że rozrywki. Propagandę dostają przy okazji. Nie zaakceptują zmiany propagandy na przeciwną, ale nie będą mieli nic przeciwko, jeśli propaganda zniknie.
Rozwiązaniem jest odpolitycznienie TVNu i stworzenie z niego stacji typowo rozrywkowej, trochę podobneh do obecnego TV Puls, tylko na większą skalę. Trzeba zachować wszystkie programy rozrywkowe: "Milonerów", "Kuchenne rewolucje", "Mam talent", "Dzień dobry TVN" itd., możliwie z tymi samymi prowadzącymi. Usunąć natomiast wszystkie programy informacyjne i publicystyczne: "Fakty", "Fakty po faktach", "Kropkę nad i" itd. No i oczywiście całe TVN24. Nie wiem, co zrobić z Kubą Wojewódzkim, ale chyba też lepiej usunąć. Tak spreparowany TVN zachowa większość widzów i znacznie ograniczy szanse na powstanie i rozwój nowej antypisowskiej stacji telewizyjnej.
Tylko nie za bardzo widzę, kto w PiSie by się nadawał do pokierowania telewizją apolityczną. Odpadają Obajtek, Kurski, a nawet Ogórek. Nie potrafię podać ani jednego nazwiska. Dlatego napisałem, że PiS musiałby nie być PiSem, żeby to zrealizować.


Komentarze
Pokaż komentarze (10)