Światowid. Światowid.
253
BLOG

Jak "elity" POLINezji zbudowały POLINiakom Bandera-land u boku i w POLIN

Światowid. Światowid. Polityka Obserwuj notkę 15
Jest oczywiste, że z banderowskiego punktu widzenia Ukraina ma dwóch EGZYSTENCJALNYCH (wiecznych, póki istnieją - czyli póki nie zostaną zniszczeni) wrogów - Rosję i Polskę.

Ogólnie, ponieważ Federacja Rosyjska nie da rady wygrać tej wojny (czyli unicestwić neobanderowską administrację), POLINezja stanie przed problemem "banderlandu", który jest rozwiązywalny tylko przy pomocy Rosji. W POLINezji kwestię banderyzmu się lekceważy, ponoć na Ukrainie "banderowców nie ma". Pozwolę sobie opisać sytuację i BANDERYZM nieco inaczej niż to przyjęte w mediach POLINezji.
Banderyzm to nie nacjonalizm. Banderyzm to szowinistyczne totalitarne parareligijne sekciarstwo. Istotą oferty banderyzmu dla narodu ukraińskiego jest "albo staniesz się banderowcem, albo cię zabijemy". Tak było od samego początku, od czasów, kiedy "ojcowie banderyzmu" spisali swoje "katechizmy".
To oznacza, że celem banderowców jest banderyzacja każdego, kogo da się zastraszyć i zamordowanie każdego, kogo się nie da złamać.
Dla banderowców Ukraina obejmuje terytorium POLINezji po Kraków na zachodzie i po Chełm i Zamość na północy. "Lachy za San", to absolutnie nie koniec banderowskich apetytów. Na wschodzie granice banderowskie sięgają Donu. Na północy ich ambicje obejmują aneksję Białorusi.
Jest oczywiste, że z banderowskiego punktu widzenia Ukraina ma dwóch EGZYSTENCJALNYCH (wiecznych, póki istnieją - czyli póki nie zostaną zniszczeni) wrogów - Rosję i Polskę.
W ramach banderowskiej "elastyczności" dopuszczalne jest dowolne oszukiwanie i wroga i własnej populacji, byle osiągnąć banderowskie cele "geostrategiczne". Można np. udawać gołąbka pokoju i demokratę, ostrząc sztylet, widły i siekierę przed "ostatecznym rozwiązaniem kwestii polskiej" na kolejnym terytorium.
Ukraina w Unii Europejskiej będzie realizowała swoje cele konsekwentnym osadnictwem wokół Zamościa, Przemyśla, Chełma itp., by któregoś dnia przeprowadzić tam "WARIANT KOSOWSKI", który jak wiemy jest dla "społeczności międzynarodowej" i naszych "braci" z UE W PEŁNI AKCEPTOWALNY. Szczególnie, jeśli w ramach tego "Wariantu Kosowskiego" pojawią się "Wolne Mazury", "Wolne Kaszuby" i "Wolny Śląsk" czy też "Freies Schlezien" - a może nawet "Freies Ostpommern" i "Freistadt Danzig". Nietrudno pojąć, że dla banderowca realnym SOJUSZNIKIEM jest Niemiec, z którym on będzie DZIELIŁ POLINezję. A POLINezyjczyk to GŁUPI WRÓG, który sam zbroi banderowskiego ludojada, planującego "pożywić się" "POLINezyjskim MIĘSEM".
Oczywiście nie wszyscy Ukraińcy popierają banderyzm, ale banderowcy przechwycili MEDIA i EDUKACJĘ oraz NAUKI HISTORYCZNE i HUMANISTYKĘ. Co oznacza, że Ukraińcy antybanderowscy są skazani na wyginięcie tylko na gruncie ELIMINACJI KULTUROWEJ. A przecież jest i SBU, są różne bojówki banderowskie, zaprawione w mordach opozycjonistów i zakrojonych na szeroką skalę czystkach, kończących się masowymi mordami "kolaborantów" i "zdrajców".

Jedyny sposób na DEBANDERYZACJĘ UKRAINY, to poprzez POKONANIE banderowskiego rządu na polu bitwy (co może zrobić tylko Rosja) i DEKADY RESOCJALIZACJI CAŁEGO SPOŁECZEŃSTWA UKRAINY, połączone z FIZYCZNĄ ELIMINACJĄ NOSICIELI IDEOLOGII BANDERYZMU ze społeczeństwa (np. na drodze dożywotniego uwięzienia). Przy tym aby ta DEBANDERYZACJA się powiodła, konieczne jest uniemożliwienie banderowcom kontynuowania działalności propagandowej POZA Ukrainą (okupowaną przez Rosję). Czyli delegalizacja banderyzmu w USA, Kanadzie UE i wszędzie, gdzie się da to zrobić.
A na terytorium POLINezji? A na terytorium POLINEZJI, drogie robaczki, to my z banderowcami na tym etapie już walczymy o ŻYCIE przyszłych pokoleń Polaków i o istnienie państwa polskiego.

Pomijając banderyzm, nie jest nam po drodze z ŻADNĄ Ukrainą poza DWOMA WARIANTAMI opisanymi w tekście

https://swiatowid.video.blog/2025/10/06/dlaczego-wojna-tuska-i-reszty-elit-iii-rp-ich-wojna-po-stronie-ukrainy-to-w-istocie-wojna-przeciw-interesom-narodu-polskiego/


polecam też tekst
https://swiatowid.video.blog/2026/05/13/strategia-polityczna-narodu-polskiego-wobec-federacji-rosyjskiej-i-narodu-rosyjskiego-kurs-ponadprzedszkolny/


Z banderowską Ukrainą NIE MOŻE BYĆ ŻADNEJ WSPÓŁPRACY I ŻADNYCH KOMPROMISÓW. A imigrantów o poglądach banderowskich należy jak najszybciej deportować wraz z rodzinami, tej DŻUMIE nie wolno pozwolić przetrwać. W interesie narodu polskiego leży całkowita debanderyzacja, a nie jakieś "fochy" wokół orderów. Jeśli nie mamy siły, by okupować Ukrainę przez jakieś 25-30 lat, tak, by wychowało się kolejne pokolenie wyedukowane na prawdziwych podręcznikach historii, trzeba dołączyć do państwa, które taką siłę ma. Przy tym, jeśli dojdzie do militarnej klęski banderowskiego reżimu, to zdrowa część społeczeństwa Ukrainy (grubo ponad 50% populacji), w warunkach okupacji rosyjskiej, sama wesprze wysiłki debanderyzacyjne.

Światowid.
O mnie Światowid.

swiatowid.video.blog

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (15)

Inne tematy w dziale Polityka