Swobodna energia
W nauce, podobnie jak w życiu, najważniejsza jest prawda.
15 obserwujących
178 notek
204k odsłony
  236   0

Mistyfikacja XX wieku, Frag.2

(Oto trzy fragmenty z pracy "Teoria względności - mistyfikacja XX wieku"; autor W.I. Siekierin; całą pracę można przeczytać na https://royallib.com/read/sekerin_vladimir/teoriya_otnositelnosti__mistifikatsiya_hh_veka.html#0.)

Fragment 2

1. Postulat stałej prędkości światła

       "Na pierwszy rzut oka zasada zawierająca stałą prędkość światła jest sprzeczna ze "zdrowym rozsądkiem". Dlatego wskazane jest, zanim zaczniemy wyciągać wnioski z teorii względności, aby wskazać bezpośrednie eksperymentalne dowody jej słuszności".

        A.I. Kitajgorodski. Wprowadzenie do fizyki. — М., 1959.

We współczesnym świecie najbardziej dostępnym i jednocześnie, niestety, najmniej poznanym obiektem fizycznych badań jest światło. Ponadto w XX wieku ten obiekt znalazł się w centrum bardzo dramatycznych wydarzeń - były to narodziny i rozwój fizycznych i filozoficznych pojęć, związanych z teorią względności.

W 1905 roku A. Einstein opublikował artykuł "O elektrodynamice ciał w ruchu" przedstawiający teorię, nazwaną później szczególną teorią względności (STW). W artykule zostały sformułowane podstawy tej teorii, ale krótkie, a więc nie w pełni określone stwierdzenie: "... światło w próżni zawsze rozchodzi się z określoną prędkością v, niezależnie od ruchu ciała emitującego". Potem zostało ono uzupełnione, rozszyfrowane, zaczęło nazywać się postulatem stałej prędkości światła i zyskało szczególne znaczenie nie tylko w fizyce, ale także w nauce jako całości.

Współczesne symboliczne oznaczenie postulatu to c=const, a pełne sformułowanie to "prędkość światła w próżni nie zależy od prędkości źródła, we wszystkich inercjalnych układach jest taka sama i wynosi c=3·108 m/s, czyli prędkość światła nie zależy ani od ruchu źródła, ani od ruchu obserwatora (odbiornika)".

Analizując postulat stałej prędkości światła, stwierdzamy, że zawiera on dwa podstawowe stwierdzenia: po pierwsze, prędkość światła ma pewną wartość, która jest zawsze taka sama; po drugie, prędkość światła nie jest zgodna z klasycznym prawem dodawania prędkości.
Pierwsza właściwość postulatu nie zawiera niczego niezwykłego, natomiast druga wymaga specjalnego wyjaśnienia.

Prędkość jest miarą ruchu obiektów w świecie materialnym, jest wartością względną. W zależności od układu odniesienia lub obiektu odniesienia, obiektu, względem którego dokonywany jest pomiar, prędkość tego samego obiektu będzie różna. Na przykład, w tym samym czasie pasażer siedzący na siedzeniu w jadącym pociągu ma zerową prędkość względem wagonu i porusza się z prędkością pociągu względem Ziemi. Bez wskazania układu lub obiektu odniesienia, w odniesieniu do którego następuje ruch, definicja prędkości traci swoje znaczenie.

Stałą nazywa się taką prędkość, przy której ciało pokonuje równe odcinki drogi w równych odstępach czasu. Równoważne темu jest określenie prędkości wydłużonego ciała poruszającego się obok obserwatora. Na przykład, w pociągu jadącym równomiernie obok stacji, który składa się z identycznych wagonów, każdy wagon mija obserwatora w równych odstępach czasu. Ale jeśli inny obserwator w tym czasie będzie poruszał się wzdłuż peronu, to prędkość wagonów względem niego będzie inna niż w pierwszym przypadku. Jest to przejawianie się klasycznego prawa dodawania prędkości, zgodnie z którym jedno i to samo ciało (wagon) w zależności od obiektu odniesienia (w pierwszym przypadku stacja z nieruchomym obserwatorem, w drugim obserwator porusza się względem stacji) porusza się z różnymi prędkościami. Prawo dodawania prędkości ma zastosowanie także do innych zjawisk przyrody. Prędkość fal dźwiękowych wynosi około 330 m/s względem powietrza, ale w stosunku do poruszającego się w powietrzu odbiornika prędkość dźwięku jest już inna. Podczas dodawania prędkości sumaryczna prędkość jest określana zgodnie z regułą dodawania wektorów.

Natomiast dla światła zrobiono wyjątek. W postulacie sformułowanym przez A. Einsteina w późniejszej pracy jest powiedziane, że "... jeden i ten sam promień światła rozchodzi się w próżni z prędkością "c" nie tylko w układzie odniesienia K, ale także w każdym innym układzie odniesienia K', który porusza się jednostajnie i prostoliniowo względem K".

W tym stwierdzeniu podana prędkość światła jest niezależna od wszystkiego. Na przekór naukowej metodologii do fizyki zostało wprowadzone pozbawione sensu zdanie, które jest podstawą szczególnej i ogólnej teorii względności. Właśnie podstawą, bo bez niej wszystkie podobne teorie, w tym np. nowa relatywistyczna teoria grawitacji akademika A.A. Logunova, natychmiast obracają się w pył.

Absurdalność postulatu c=const polega na tym, że jego treść jest sprzeczna z rzeczywistością. Prędkość światła, podobnie jak prędkość każdego obiektu przyrodniczego, jest wartością pochodną; oblicza się ją ze stosunku zmierzonych wartości długości i czasu. Tutaj natomiast prędkość światła jest umieszczana w szeregu podstawowych wielkości fizycznych, w wyniku czego długość i czas są z tego szeregu wyłączone, są one zamieniane na pochodne, na zależne wielkości.

Każda naukowa teoria ma prawo istnieć, jeśli pozwala na głębsze zrozumienie natury zjawisk, na skorelowanie naszego rozumienia z rzeczywistością. A czy teorię, która opiera się na sprzecznych z rzeczywistością podstawach, można nazywać teorią naukową?

A to, że postulat c=const nie ma podstaw w świecie rzeczywistym, stanie się zrozumiałe, jeśli porównamy ze sobą wyniki pomiaru prędkości światła, gdy źródło i odbiornik są nieruchome względem siebie,  z wynikami pomiaru, gdy np. odbiornik porusza się względem źródła.

Lubię to! Skomentuj5 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Technologie