124 obserwujących
503 notki
958k odsłon
  7081   3

Myślenie ma kolosalną przeszłość

image

Czeski błąd

 I Republika Czechów i polska II Rzeczypospolita były sąsiadami. Państwa powstały po zakończeniu I wojny światowej i skończyły swój byt przy końcu międzywojennego dwudziestolecia za przyczyną Niemiec - Czechosłowacja w 1938 r., Polska rok później. Powstaje pytanie, dlaczego wcześniej Czesi i Polacy nie zawiązali sojuszu, nie zjednoczyli swoich sił, gdy można było bitnego polskiego żołnierza - nie walczyłby samotnie w 1939 r. - uzbroić w czeską broń (czeskie czołgi nie powinny znaleźć się w Panzerwaffe Hitlera) i wspólnie Czesi i Polacy mogli bronić się – wiele wskazuje, że byłaby to obrona skuteczna.

 Dlaczego do tego nie doszło?

Czym była I Republika?

 Czeska I Republika powstała w 1918 r. po rozpadzie cesarstwa austro-węgierskiego. Aspi­racje terytorialne Czechów sięgnęły wówczas daleko poza tzw. etniczne granice. Politycy czescy domagali się połączenia ze Słowakami, inkorporacji Rusi Podkarpackiej, dostępu do Morza Adriatyckiego korytarzem przez tereny austriackie i węgierskie, ponadto terenów przygranicznych Prus, Saksonii, Bawarii i Austrii, w tym włączenia ziemi kłodzkiej i całego Śląska Cieszyńskiego, aż po Bielsko. Program ten udało się politykom czeskim w znacznej mierze zrealizować.

 Czechosłowacja zajmowała terytorium liczące 140 tys. km2 i zamieszkiwało w niej ponad 14 mln ludzi, a szczęśliwy traf uczynił ją państwem należącym do czołówki przemysłowych krajów Europy, gdyż na jej ziemiach znalazło się trzy czwarte przemysłowego potencjału mocarstwa Austro-Węgier. W 1938 r. Czechosłowacja produkowała po 2,3 mln ton stali i surówki, więcej, niż Włochy. W Czechach znalazł się nieomal cały przemysł zbrojeniowy byłych Austro-Węgier. Wielkie zakłady Śkoda zatrudniały ponad 40 tys. pracowników. Na potrzeby wojska – zwłaszcza eksportu - pracowało 13 wytwórni samolotów, 7 - broni pancernej, 6 fabryk dział, 8 - broni ręcznej i maszynowej, 6 - amu­nicji i granatów. Takiego szczęścia nie miała II Rzeczypospolita powstająca na ziemiach zacofanych, zniszczonych wojną, pozbawionych przemysłu, gdzie nie było ani jednego zakładu zbrojeniowego.

 Znaczny potencjał I Republiki osłabiały czynniki destrukcyjne, które pojawiły się już u zarania czeskiej niepodległości. Ich zminimalizowanie zależało od polityki rządu w Pradze i od stanu stosunków z sąsiadami. Tak się bowiem złożyło, że ambitny program terytorialny zakreślił granice obejmujące liczne mniejszości. Czesi(1932 r.)byli w swoim państwie mniejszością(47% - 6,3 mln). Pozostałe grupy: Niemcy (27,4% - 3,8 mln), Słowacy, którzy z czasem chcieli oderwać się od Czechów (12,5% - 1,7 mln), wrodzy Czechom Węgrzy (7,9% - 1,1 mln) i Polacy - 172 tysiące (0,8% ludności) głównie na Zaolziu, stanowiący tam większość mieszkańców. Ponadto było jeszcze ponad 400 tys. Rusinów oraz Rumuni i Żydzi (łącznie 4,4% ludności). O trwałości państwa miało zadecydować na ile Słowacy zechcą wspierać Czechów. W okresie międzywojennym Czechosłowacja była małym państwem wielu narodów.

image

 Zaraz po proklamowaniu niepodległości czescy Niemcy, powołując się na zasadę samostanowienia, ogłosili powstanie nieza­leżnych prowincji niemieckich, dążących do połączenia z Austrią. Ostre działanie czeskich wojsk stłumiło akcję Niemców, ale problem kilkumilionowej mniejszości niemieckiej pozostał. Połączenie ze Słowacją spowodowało konflikt z Węgrami, które niegdyś władały tym obszarem. Wymuszona czeska granica, sięgająca Dunaju, wyszła poza zasięg Słowacczyzny i obiektywnie wzmocniła mniejszość węgierską na terenie Czechosłowacji. Również na Rusi Podkarpackiej rząd praski nie zrealizował obiecanej szerokiej autonomii dla Rusinów. Wygrany z Polską spór o Śląsk Cieszyński oznaczał natomiast ponad 100-tysięczną ludność polską wypowiadającą się za połączeniem do Polski.

 Stało się więc widoczne, że przyszłość I Republiki jest uzależniona od okiełznania irredenty niemieckiej i zgodnej współpracy ze Słowakami. Ale Słowacja ustępowała znacznie poziomem zagospodarowania Czechom. Rolnictwo słowackie miały zbiory o jedną trzecią mniejsze od rolnictwa czeskiego i nie było przemysłu. Ziemie słowackie stawały się rynkiem zbytu dla wyrobów czeskich, bowiem słaby przemysł rodzimy nie wytrzymywał konkurencji. Kryzys gospodarczy lat trzydziestych odbijał się głównie na ludności słowackiej, której jedyną perspektywą miała być czechizacja, czyli utrata narodowej odrębności. Na Słowacji rosło szybko rozczarowanie do związku z Czechami. Procent ludności zainteresowanej utrzymaniem Czechosłowacji spadał poniżej 50%. Tworzyło to zarodek katastrofy czeskiej republiki.

Sojusznicy Francji i... Rosji

 Skoro położenie wewnętrzne tak się komplikowało, to tym większego znaczenia nabierała koncepcja polityki zagranicznej. W Czecho­słowacji można nawet powiedzieć, że tego znaczenia nabierały poglądy jed­nego człowieka - dr Eduarda Beneša. Był on długoletnim ministrem spraw zagranicznych, a następnie jako prezydent Republiki nadal decy­dował o kierunkach czeskiej polityki zagranicznej.

Lubię to! Skomentuj94 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Kultura