99 obserwujących
398 notek
711k odsłon
4490 odsłon

Jednooki wśród ślepców

Wykop Skomentuj11

Anglia chcąc temu zapobiec będzie starała się odciągnąć Hitlera od Afryki i skierować go na wschód. Z tego powodu Anglia udzieliła gwarancji bezpieczeństwa Polsce, aby sprowokować wybuch wojny polsko-niemieckiej – ostrzegał Studnicki. A po zniszczeniu Polski Niemcy zetkną się z Sowietami. Związek Sowiecki to w oczach polityków z Paryża i Londynu idealny sojusznik w wojnie z Hitlerem. Wojna będzie wtedy toczyć się na wschodzie Europy, a kolonie brytyjskie i francuskie oraz zachód Europy będą bezpieczne.

Studnicki nie dostrzegał, że w polityce brytyjskiej występowała stała tendencja niedopuszczania do zdominowania Europy przez jedno państwo. Cytował opinię -  nie wyciagajac z niej wniosków - francuskiego publicysty: „Ktokolwiek dyktuje prawa Europie, będzie również ustanawiał je na zewnątrz jej i to we wszystkim tym, co się tyczy podległych europejskim mocarstwom terytoriów Afryki i Azji, zmuszając do ich odstąpienia”. A tak właśnie uważali Brytyjczycy. Dlatego po zakończeniu I wojny światowej, w której chodziło o niedopuszczenie do dominacji niemieckiej w Europie zaraz po zwycięstwie Anglia zaczęła wspierać pokonane Niemcy bowiem uznała, że teraz zwycięska w wojnie Francja będzie chciała w Europie dominować. Z tego też powodu Londyn był przeciwny spełnianiu terytorialnych postulatów Warszawy uznając ją za stronnika Paryża wzmacniającego pozycję Francji na kontynencie. Kiedy jednak Hitler ujawnił dążenia wielkomocarstwowe Anglia podjęła starania, aby Niemcy pohamować.  

imagePolitycy w Londynie budując blok antyniemiecki z Francją i Polską zamierzali powstrzymać Hitlera na progu wybuchu wojny. Londynowi chodziło o wykazanie Hitlerowi, że nie ma wystarczających sił, aby rozpoczynać wojnę światową. Takich sił Hitler rzeczywiście nie miał (założny program rozbudowy sił zbrojnych Niemiec był zrealizowany w 36 proc.) angielski sposób na niedopuszczenie do wybuchu wojny powinien był zadziałać. Podobnie myślał minister Beck akceptując współpracę z Anglią. Jednak Hitler nie uwierzył, że Anglia wypowie Niemcom wojnę. Był przekonany, że wojna z Polską będzie miała ograniczony lokalny charakter. Hitler myślał irracjonalnie i napadł na Polskę, a Zachód wypowiedział wojnę Niemcom i w następstwie tego Hitler wojnę światową przegrał.

Polityki brytyjskiej nie rozumiał Studnicki, który przeceniał siły Niemiec i Włoch - uważał, że Londyn stara się uczynić z Polski przynętę odciągającą Niemcy od kolonii w Afryce.

Ustąpić Niemcom

imageStudnicki uważał, że Polska chcąc uniknąć wojny powinna odciąć się od związków z Francją i Anglią, które w razie wybuchu wojny jej nie pomogą. Powinna zagwarantować Niemcom, że będzie neutralna i to neutralna „zbrojnie” tj. zgromadzi swoje siły na swojej granicy wschodniej, aby tym samym chronić Niemcy od wschodu, gdyby Stalin chciał wystąpić w roli sojusznika Anglii i podjąć wojnę z Hitlerem.

Polska jako duże państwo neutralne, o życzliwej neutralności wobec Niemiec, posiada dla Niemiec olbrzymie znaczenie” – zapewniał Studnicki. Dodawał, że: „Obiektywnych podstaw do wojny polsko-niemieckiej nie ma”. Twierdził, że w interesie zarówno Polski jak i Niemiec (zapewnienie osłony od strony ZSRR) leży ułożenie przyjaznych wzajemnych relacji. .Jednocześnie nie mógł zrozumieć, dlaczego Hitler wysuwa jakieś żądania wobec Polski. To posunięcie było w ocenie Studnickiego „fatalnym błędem” Hitlera wpychającym Polaków do obozu wrogów Niemiec. Władze RP bowiem uznały, że Niemcy chcą Polsce zgotować los Czechosłowacji, doprowadzić Polskę, tak jak Czechy, do całkowitej kapitulacji. To przypuszczenie Studnicki całkowicie odrzucał. Przekonywał, że Niemcy nie myślą o niczym podobnym. W sprawie żądań po prostu „Hitler i jego przyjaciele pragnęli olśnić Niemcy powodzeniem” i dlatego domagają się Gdańska i autostrady przez polskie Pomorze. Dowodził, że sprawa autostrady jest „postulatem drobnym”, a Gdańsk „de facto jest niemiecki” więc nie ma o co kruszyć kopii. Można Niemcom ustąpić. Zapewniał, że: ”Nie obiektywne warunki stoją na przeszkodzie zbliżeniu polsko-niemieckiemu, lecz pewne momenty psychologiczne”. Zdaniem Studnickiego: „Warunki geograficzne są naturalną podstawą kooperacji polsko-niemieckiej i wobec tej kooperacji w spokojnej atmosferze może być unormowana kwestia Gdańska i autostrady przez Pomorze”.

Zamiar Hitlera

imageMożna zgodzić się ze Studnickim, że zdobycie terenów pod kolonizacje było dla III Rzeszy ważną częścią planów politycznych. Tyle, że Hitler widział te tereny gdzie indziej niż sądził Studnicki. Ideolog narodowego socjalizmu Alfred Rosenberg pisał: „Ziemie należy zdobywać nie w Afryce, ale w Europie, przede wszystkim na Wschodzie.” Tam właśnie znajdowała się przestrzeń życiowa (Lebensraum), tereny niezbędne do życia Niemiec, co miało usprawiedliwiać terytorialną ekspansję na Wschód. Pojęcie Lebensraum pojawiło się jeszcze w XIX w. (zwł. po 1870 r. w publicystyce uzasadniającej roszczenia terytorialne); pisali o tym geopolitycy Friedrich Ratzel i Karl Haushofer; rozgłos zyskało po 1926 r. dzięki powieści Hansa Grimma Volk ohne Raum („Naród bez przestrzeni”). Projekty osadnictwa Niemców na wschodzie zakładające wypędzenie rodzimej ludności tworzono w Niemczech podczas I wojny światowej (np. koncepcja Mitteleuropa). Później zamiar utworzenia Lebensraum przyjęli narodowi socjaliści i Hitler sformułował jako cel zdobycie dla Niemiec terenów po Ural, gdzie miano osiedlić ludzi "krwi czysto nordyckiej".

Wykop Skomentuj11
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Kultura