Jak ja kocham tego Komorowskiego i tego Tuska. Są tacy męscy i przystojni. Potrafią strzelać do zwierząt. Prawdziwi supermeni i batmani z nad Wisły. Są nawet przez zajmowane funkcje, przystojniejsi od tego Nowaka - idola niewykształconych dziennikarek, który niestety ma świadomość, że jego czas jest ograniczony do czasu Tuska i Komorowskiego. Jak ja kocham tego Lisa, Miecugowa i Żakowskiego. Mogliby za czasów Bieruta zarządzać propagandą w mundurach i wydawać wyroki na niepokornych akowców, a dziś tylko pozostaje im zbijanie kasy, rozpusta i kopanie Kaczyńskiego, bo żyje. Kocham te kobiety brzydkie i usłużne czyli Kublik, Olejnik, Kolendę, Jędrzejowską, Werner, Pochanke czy Piterę. Są tak cudownie i głupio zaangażowane w walce z Kaczyńskim, że przy nich Wanda Wasilewska czy Róża Luksemburg wysiadają.
Kocham tych literatów współczesnych i medialnych typu Daviesa, Lisa czy Gretkowską. Są po właściwej stronie politycznego sporu. Przeciw plebsowi z krzyżami i moherowymi berecikami.
Kocham blogerów typu Mireksa, W.Mazowieckiego, Azraela, Passenta, Paradowską czy Szostkiewicza za podszycie strachem każdego ze swoich postów i odwagę w kopaniu opozycji.
Kocham salon 24 za cenzurowanie moich postów, bo jest tak w tym tolerancyjny i nowoczesny jak Trybuna Ludu w 1976-tym...


Komentarze
Pokaż komentarze (21)