Próbujemy wrócic 63 lata wstecz i ruszyc z karabinem lub butelka benzyny aby bronic swojego miasta, a tymczasem globalizacja uczyniła wraz z telewizją swoje i walczyc nam przychodzi jedynie metodami demokratycznymi czyli głosowaniem i działaniem. Wolna Polska dzisiaj to Polska mądrych ludzi znających swoje miejsce w świecie i myslących nie tylko o ludziach nad Wisłą (choc o nich trzeba myślec przede wszystkim) ale też o ludziach w Europie i w świecie. W przeciwnym razie nasza partycypacja w Unii nie ma żadnego sensu. Skoro los tak sprawił, że w niej jesteśmy to poczujmy się jak biedny student, ktory znalazł się na prestiżowej uczelni o światowej renomie i chciejmy byc jak on najlepsi lub przynajmniej dobrzy. Wtedy nikt nas nie zgnoi i nie będziemy się czuc odrzuceni. Mamy taką szansę i sami musimy z niej umiec skorzystac. Z tym czy innym rządem. Po II wojnie światowej mnóstwo naszych rodaków budowało inne kraje stając się szanowanymi i poważanymi powszechnie ludzmi. Do tej pory są legendami wielu krajów. Stwórzmy nowych bohaterów i nowe legendy. Bez heroizmu w zwykłym życiu będziemy tylko nawozem popkultury i popychadłem Europy i świata. Potrzeba nam nie cyników gardzących ludzmi tylko pracowników szanujących wszystkich obok. Polakow szanujących mniej lub bardziej wykształconych i rozumiejących złożonośc świata. Polskie partie polityczne muszą przestac gardzic swoimi rodakami uważając ich za ciemnogrodzian. To droga donikąd. Jeśli pieniądz przesłoni zwykłe ludzkie zachowania będziemy krajem skłóconych z sobą egoistów nie potrafiacych wznieśc się ponad własne dobro.
Mieliśmy pokolenie "Kolumbów" mądre i wykształcone, które poświeciło się dla innych ginąc na ulicach Warszawy i innych miast. Nie możemy teraz nie rozumiec ich losu, ich poświęcenia. Musimy żywi tworzyc przyszłośc pamiętając o dzieciakach ginacych dla nas 63 lata temu. Oni to robili dla nas...gamoni XXI wieku.



Komentarze
Pokaż komentarze (4)