Długo szukałam idealnej pracy dla siebie. Takiej, która pozwoliłaby mi się spełnić i zdobywać nowe doświadczenia. Moja dotychczasowa praca spowodowała, że po prawie czterech latach doszłam do wniosku, że wystąpiło u mnie wypalenie zawodowe. Bowiem najgorsze w pracy zawodowej jest to, że nie widać efektów wykonywanej pracy. Nie ważne jak bardzo się starałam i tak ostatecznie kończyło się na niczym. Po prostu w dzisiejszych czasach firmy bardzo tną koszty przeznaczone na reklamę. W sumie nie ma się co dziwić. Po pierwsze Internet robi swoje, a po drugie dla większości firm reklama jest na ostatnim miejscu wydatków. Zdecydowanie bardziej przedsiębiorca opłaca się zainwestowanie we własną stronę internetową, niż w baner czy reklamę ekranie LED.
Po tych czterech latach doszłam do wniosku, że dłużej na tym stanowisku nie mogę pracować, bo zwariuje. Każdego dnia wstaję rano i myślę sobie, jak bardzo nie chce mi się iśc do pracy. W każdą niedzielę przezywam nadchodzący tydzień. Moja praca nie jest zbyt odpowiedzialna, ale ciężar psychiczny, jaki na mnie ciąży nie daje mi spać.
Zmobilizowałam się i zaczęłam intensywnie szukać nowego miejsca pracy. Wyższe wykształcenie mam, język angielski biegle znam, pomyślałam wtedy, że mam jakieś szanse.
Wysłałam około 50 podań do firm, w których widziałam swoja przyszłość.
Gdy minął pierwszy miesiąc straciłam nadzieję, że ktoś zaprosi mnie choć na rozmowę.
Powoli zaczynałam godzić się z moim losem i wtedy odebrałam najwspanialszy telefon.
Okazało się, że jedna z firm chce mnie odrazy zatrudnić, potrzebowali kogoś od zaraz.
Jednak był jeden warunek. Chcieli, abym pojechała na miesięczne szkolenie do Dover .
Firma oczywiście pokrywała wszelkie koszty związane z tym wyjazdem. Nie musiałam o nic się martwić, dostałam w rękę bilet na prom do Dover oraz adres pod którym miało się odbywać szkolenie i w drogę. Ucieszyłam się na podróż promem, bo nigdy nim nie płynęłam.
Całe szczęście, że z moja byłą już firmą mogłam rozstać się od razu, bez żadnego okresu wypowiedzenia.
Mam nadzieję, że to najgorsze doświadczenie zawodowe mam ju zza sobą, teraz będzie tylko lepiej…




Komentarze
Pokaż komentarze (6)