21 marca - 1 dzien wiosny!!
nie wierze za bardzo w to, ze wiekszosc z nas nie wspomina z usmiechem na ustach tych wagarow, piwo na parkowej lawce, albo koncerty (nie zawsze bezpieczne) organizowane przez miasto na Agrykoli (to wspomnienie przynalezne glownie warszawiakom ;]) Miasto wtedy jakies bardziej kolorowe bylo i weselsze. Bo przeciez jak nie wagary to konkurs na najsmieszniejsze przebranie w szkole.
A dzis? Nic - wszyscy ida do szkoly jak co dzien, zadko kto sie "zrywa" i idzie na piwo (zreszta dzis piwko w parku grozi 100 zlotowym mandatem). Nie oplaca sie to i jest strata czasu spedzanego na przygotowywaniu gruntu do startu w wyscigu szczurow, ktory zafundowala nam wszystkim rzeczywistosc.
Dzis wagary 21 marca sa niemodne, a jedyna zorganizaowana akcja o jakiej slyszalem to kolejny protest przeciwko Giertychowi w MEN-ie.
Nostalgia sie we mnie odzywa a przeciez sam siedze przy biurku i nie zerwalem sie z codziennych obowiazkow. Mam jednak przewage tych kilku kolorowych dni z dawnych czasow - mi nikt (na szczescie) mlodosci nie odebral.


Komentarze
Pokaż komentarze (5)