21 obserwujących
197 notek
584k odsłony
  316   2

Pustynia i fajki

Związek zawodowy szydzi z policjantów

Strażnicy graniczni, którzy służbowo podlegają Nadwiślańskiemu Oddziałowi, powinni masowo wstępować pod znaki Zarządu Lisa. Mogą być pewni, że ich sprawy będą godnie i skutecznie reprezentowane. Ci zaś, którzy do Lisa zapisać się nie mogą, niech przynajmniej w trakcie wyborów Przewodniczącego Zarządu Głównego wystawią Kolasie rachunek za zmarnowane pięć lat przedłużonej kadencji.

Jest już w Straży Granicznej kilka związków zawodowych, zrzeszających funkcjonariuszy. To efekt wprowadzenia kilka lat temu pluralizmu związkowego. Tłuste Koty zawyły, gdy go uchwalano, bo przełamany został ich organizacyjny monopol. Im więcej członków, tym zasobniejszy skarbiec – a więc i więcej do roztrwonienia, na przykład na takie imprezki:

Czternasty Zjazd, czyli darmozjady w liczbach

Sławne stało się sejmowe wystąpienie Kolasy, w którym bez uzgodnienia z nikim, wzywał ustawodawcę, aby spod przepisów o pluralizmie, wyłączyć Straż Graniczną. Ośmieszył siebie, Związek i formację:

Kolasa w Sejmie

W alternatywie do związku Kolasy działa Ogólnopolski Pracowniczy Związek Zawodowy „Konfederacja Pracy”, a ściślej jego międzyzakładowa organizacja z siedzibą w Kielcach. Powstała ona po tym, jak kierowana przez kolasowców terenowa organizacja NSZZ FSG z braku członków przestała istnieć. W jej miejsce powołano prawdziwy związek zawodowy, mający do tego oparcie w ogólnopolskiej centrali. W razie konieczności udziela ona pomocy prawnej. Rzetelnej pomocy prawnej, a nie podszeptów mecenas Derlatki, która będąc na etacie w Zarządzie Kolasy doi dodatkowo Związek za każdą chałturę. Płyną tysiączki z rączki do rączki, dziesiątki tysięcy. Na przykład za prywatne reprezentowanie Kolasy w procesie, który mi wytoczył, święcie oburzony, że ktoś ma czelność publicznie postulować, aby rozliczył się ze swojej działalności. Ładna sumka Derlatce wpadła, 22 000 PLN. Ze związkowej kasy.

Kielecki OPZZ działa prężnie i odważnie. Kieruje nim Seweryn Piasecki. Facebookowy profil Związku tętni życiem, gęsto zasilany merytorycznymi materiałami, z których większość ma charakter autorski. Skromny gostek z Kielc napisał więcej artykułów, niż wszyscy kolasowcy wzięci do ekhm... kupy. Należy podkreślić, że są to teksty opiniotwórcze, udostępniane szerzej w sieci.

Sam przystąpiłem do kieleckiego Związku i gorąco zachęcam innych:

Ogólnopolski Pracowniczy Związek Zawodowy Straży Granicznej w Kielcach

4. Pięć lat

Kadencja Kolasy wydłużyła się o rok z powodu pandemii. Pięć zmarnowanych lat, napiętnowanych prywatą i butą, bo klubik cwaniaczków zakulisowo rozdał między sobą stanowiska w ścisłym kierownictwie związku zawodowego. Kolasa jest zwolniony z obowiązku świadczenia służby. Z etatu w komendzie głównej bierze siedem tysięcy netto. Plus kilka tysięcy premii co kwartał. A do tego 4 tysiące złotych ze związkowej kasy, jako boss. Co miesiąc kilkanaście tysięcy złotych na rękę i alergia na pracę. Chyba już wystarczy?

Piłkarski Poker Marcina Kolasy

Jeśli w wyniku lipcowych wyborów nie zmieni się kierownictwo NSZZ FSG, porzućcie to opuchnięte, leniwe towarzystwo, umorusane umizgami do władzy. Niech sobie ze swoim Kolasą łażą po gabinetach i pstrykają selfie - z Pragą, Wąsikiem, czy kim tam jeszcze. Idźcie do Lisa, albo przechodźcie do Seweryna.

[]

Zobacz galerię zdjęć:

Lubię to! Skomentuj Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale