0 obserwujących
49 notek
32k odsłony
735 odsłon

Referat na konferencji w Moskwie

Wykop Skomentuj

28 kwietnia bieżącego roku na międzynarodowej konferencji w Moskwie wystąpiła Pani Lucyna Kulińska.

 
Dr Lucyna Kulińska
historyk, politolog, adiunkt
Kraków
 
Ludobójstwo dokonane przez nacjonalistów ukraińskich na obywatelach polskich w czasie II wojny światowej.
 
W czasie II wojny światowej w południowo-wschodnich województwach Polski nacjonaliści ukraińscy z OUN, a potem UPA we współpracy z Niemcami zamordowali na miejscu, lub swymi działaniami doprowadzili do śmierci ok. 200 tysięcy polskich cywilnych mieszkańców dawnych województw wschodnich i południowo-wschodnich to jest: wołyńskiego, tarnopolskiego, stanisławowskiego, lwowskiego, a także częściowo poleskiego i lubelskiego. Ludobójstwa tego dokonano przede wszystkim na zamieszkujących kresowe wsie polskich chłopach, członkach wielodzietnych rodzin, z reguły słabo wykształconych, pozbawionych opieki naturalnych przywódców i działaczy społecznych, których w czasie okupacji zgładzono, aresztowano lub deportowano. Ludność ta w znakomitej większości zamieszkiwała te tereny od setek lat  i  była autochtoniczna.
 
Już w okresie międzywojennym nacjonaliści ukraińscy dokonywali na terytorium II RP licznych aktów terroru, zarówno na Polakach, Ukraińcach jak i Żydach, jednak pierwsza masowa eskalacja przemocy wobec polskich sąsiadów nastąpiła jesienią 1939 roku. Dotknęła ona, poza polską ludnością miejscową, żołnierzy Wojska Polskiego oraz rzesz uciekinierów z centralnej części kraju. Dochodziło wówczas do mordowania bezbronnej ludności, palenia domostw oraz masowych rabunków mienia państwowego i prywatnego[1]. Zbrodniczych czynów i mordów na polskich jeńcach dopuścił się także legion ukraiński Romana Suszki działający u boku armii niemieckiej.
Do kolejnej fali mordów na obywatelach polskich doszło w lecie roku 1941, gdy hitlerowskie Niemcy dokonały agresji na Związek Sowiecki. W dniu 30 czerwca o godzinie 3.15 rano do Lwowa wkroczyły jednostki Abwehry, w skład których wchodził ukraiński batalion „Nachtigall”, nazwany przez jego członków „legionem Bandery” z ukraińskim zastępcą dowódcy, Romanem Szuchewyczem[2]. Razem z nimi, korzystając z pomocy niemieckiego dowódcy Theodora Oberländera, do Lwowa dotarli przywódcy Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów - OUN (frakcji Bandery). Z pomocą metropolity A.Szeptyckiego i za jego błogosławieństwem  przygotowywali  się do  ogłoszenia  niepodległości

 


              [1] Dokumenty polskiego podziemia zawierają liczne opisy tych zdarzeń.Rozkazy mordowania Polaków wydawane były przez centralnych i lokalnych przywódców OUN. Zorganizowano „sądy doraźne”, wydające natychmiast wykonywane wyroki śmierci na miejscowych Polaków. Zebraniom „sądów” przewodniczyła inteligencja ukraińska, najczęściej księża, kierownicy szkół, nauczycielstwo, gdzie zaś nie było inteligencji – „sprawiedliwość” wymierzali sami chłopi - uzbrojeni w siekiery, widły, łopaty.
[2] W tym czasie operował też na terenie Kresów drugi batalion ukraiński - „Rolland”- skierowany w rejon Jass.
 

„Ukrajinśkoj Samostijnoj Derżawy”. W instrukcjach wydawanych przez OUN-b nakazywano, by wszędzie gdzie wkraczają Niemcy, miasta i wioski były udekorowane niemieckimi flagami i napisami pochwalnymi na cześć Hitlera, armii niemieckiej, OUN i Bandery. Wehrmacht witano organizując „święta-podziękowania Hitlerowi i niemieckiemu narodowi za wyzwolenie”. Święta te „uświetniano” pogromami Polaków i Żydów. W świetle uchwały Wielkiego Zboru OUN z kwietnia roku 1941, ich los na tym terenie był przesądzony: „Ukraina tylko dla Ukraińców”, „Kto nie jest Ukraińcem, nie ma prawa egzystencji w tym państwie”. Dyrektywa OUN pod nazwą Walka i działalność OUN w okresie wojny, zwracała szczególną uwagę na potrzebę eliminowania przeciwników nacjonalizmu ukraińskiego: „urzędników oddawać w niewolę Niemcom, politruków i komunistów likwidować [...] działaczy kultury i sztuki nieukraińskiej narodowości także przeznacza się do wyniszczenia...”[3]. Żołnierze z batalionu „Nachtigall”, maszerując śpiewali: „Śmierć, śmierć, Lachom śmierć, śmierć moskiewsko - żydowskiej komunie[4]. W tym strasznym chórze nie zabrakło i głosów greckokatolickiego kleru[5]. Skutki były natychmiastowe. Zaraz po zajęciu Lwowa zaczęły się masowe pogromy Żydów i Polaków. Uczestniczyły w nich bezpośrednio: ukraińska policja, „Nachtigall”, Feldgestapo i Einsatzkommando. W pierwszych sześciu dniach okupacji,nacjonaliści Ukraińscy – przy biernej postawie wojsk niemieckich - prowadzili masowe aresztowania i rozstrzeliwania, gwałcili, rabowali... Relacje świadków wydarzeń mówią o kilku tysiącach zamordowanych[6]. Jednak nawet na tym tle dokonanie mordu na światowej sławy naukowcach – profesorach lwowskich uczelni wyższych, jakiego dopuścili się Niemcy we współdziałaniu z ukraińskimi nacjonalistami było działaniem bezprecedensowym. Członkowie OUN i  ukraińskich batalionów kolaboracyjnych dopuściły się w tym czasie mordów polskiej inteligencji i nauczycieli m.in. w  Krzemieńcu, Stanisławowie i Winnikach.

Wykop Skomentuj
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Kultura